Lublin. Ksiądz przeprosił za naruszenie nietykalności cielesnej. Ofiara otrzymała list z jednym zdaniem

16.05.2019 13:51
Lublin. Ksiądz przeprosił za naruszenie nietykalności cielesnej. Ofiara otrzymała list z jednym zdaniem
fot. Pixabay.com, SPOTSOFLIGHT

Emerytowany ksiądz Walerian S. przeprosił mieszkańca Lublina za dawne „naruszenie godności i nietykalności cielesnej”. Duchowny przesłał swojej ofierze pismo z jednym zdaniem. Mieszkaniec oczekuje, że duchowny straci order przyznany mu przez prezydenta Polski.

Chcesz czytać częściej takie artykułu? Dołącz do grupy dla rodziców na Facebooku

Ksiądz Walerian S., emerytowany prof. Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, przeprosił Piotra Hallopa za „naruszenie [...] godności oraz nietykalności cielesnej”  w latach 1986–1994. Mężczyzna walczył o dobre imię przed sądami, twierdząc, że był w dzieciństwie molestowany seksualnie przez księdza.

Pisemne przeprosiny księdza emeryta są skutkiem wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Sędziowie orzekli w marcu tego roku, że duchowny powinien przeprosić ofiarę, powołując się przy tym na pełnienie posługi kapłańskiej. Od strony postępowania karnego sprawa nie została jednak wszczęta. Zgodnie z obecnymi zapisami prawa karnego doszło do przedawnienia przestępstwa. Sprawa wybrzmiewa jeszcze mocniej w kontekście film braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”, który ukazał się w sieci kilka dni temu.

„Przepraszam Piotra Hallopa za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci godności oraz nietykalności cielesnej, które nastąpiły w latach 1986–1994, a których dopuściłem się pełniąc posługę kapłańską” – zdanie tej treści przesłał listem emerytowany profesor KUL.

W tamtym czasie pan Piotr był nastolatkiem. Do molestowania dochodziło najczęściej, gdy miał 13-14 lat.

Zobacz także

Mężczyzna długo walczył o przeprosiny. Dopiero przy apelacji uzyskał takowe, uwzględniające posługę kapłańską ks. Waleriana S. Sądy nie uznały jednak roszczenia – Piotr Hallop oczekiwał 500 tys. zł od duchownego oraz Archidiecezji Lubelskiej. W tym kontekście również zadecydował argument przedawnienia przestępstwa.

Mężczyzna nie zakończył swojej walki o dobre imię. Oczekuje, że państwo odbierze duchownemu Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W 2008 roku otrzymał go od prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Stosowny list z wnioskiem o odebranie orderu przekazał już do kancelarii prezydenta Andrzeja Dudy.

Trudno sobie wyobrazić, by osoba skalana tego typu niegodziwymi czynami popełnionymi wobec dziecka mogła nosić order lub odznaczenie.

powiedział mieszkaniec

Emerytowany ks. Walerian S. ma dziś 86 lat. Do 2003 roku wykładał na Katolickim Uniwersytecie Lubelskiem. Do końca procesu nie przyznawał się do winy.

źródło: PAP/Dziennik Wschodni