Ksiądz przyznał się, że jest gejem. Odmówił pokuty, rezygnuje z posługi

15.08.2019 20:06
Ksiądz
fot. Shutterstock

Ksiądz z Lublina, Łukasz Kachnowicz, przyznał się publicznie, że jest gejem. Napomniany przez biskupa Stanisława Budzika do pokuty pod rygorem suspensy, zapowiedział, że odchodzi ze stanu kapłaństwa. Decyzję motywuje homofobicznym przekazem w polskim kościele.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Ksiądz Kachnowicz opisał motywacje swojej decyzji na Facebooku. W obszernym wpisie przyznał, że jest gejem i przy narracji Kościoła nie widzi miejsca dla siebie.

Napisałem o tym, że życie w wielkiej tajemnicy i wypieranie prawdy o sobie prowadziło mnie coraz bardziej do narastania wewnętrznego napięcia, z którym coraz bardziej sobie nie radziłem. To rozdarcie dewastowało mnie coraz bardziej i prowadziło do patologizacji mojego życia. Zycie w ciągłym wyparciu prowadzi do opłakanych skutków, które mogą krzywdzić także ludzi dookoła

ksiądz Łukasz Kachnowicz

Bolało go również to, że przez lata musiał ukrywać prawdę o swojej seksualności.

Dlaczego moi znajomi geje też ukrywają to w swoich wspólnotach? Bo nie czuliśmy, że faktycznie możemy powiedzieć o sobie prawdę. W ostatnim czasie zaczęła narastać w Kościele w Polsce narracja, w której słowo gej, LGBT, homoseksualizm łączone są z zagrożeniem, ze złem, ze strachem

ksiądz Łukasz Kachnowicz

Uznał, że biskupi zapomnieli iż w kościele są również osoby LGBT.

- Pasterze Kościoła w Polsce w ostatnim czasie opuścili swoje owce, które mają nieheteronormatywną tożsamość i nie przejmują się tym, jak trudno jest im obecnie w Kościele. Coraz trudniej było mi być księdzem i to księdzem-gejem i tak po prostu przyglądać się temu, samemu żyjąc w ukryciu - pisał dalej.

Zobacz także

W kontekście ostrych słów biskupów Kościoła Katolickiego o mniejszościach seksualnych (Marka Jędraszewskiego, którego później bronił przewodniczący KEP Stanisław Gądecki) duchowny wyraził ogromne rozczarowanie.

Jest mi strasznie przykro, że mój Kościół tak czynnie włączył się w to w ostatnim czasie. Gdyby tak komuś z hierarchii zechciało się siąść z kimś z tych ludzi na lunchu i pogadać. Może zobaczylibyście, że to nie są żadne potwory chcące zniszczyć Kościół, społeczeństwo, rodzinę. To ludzie, którzy chcą być szczęśliwi i mieć prawo do życia według swojej tożsamości, takie same prawo jak każdy inny obywatel tego kraju. Może wówczas przestalibyście krzyczeć z wysokości ambon o „tęczowej zarazie”, „sześciokolorowej ośmiornicy”, czy „diable przebranym w tęcze”.

ksiądz Łukasz Kachnowicz

Kuria lubelska potwierdziła, że upomniała duchownego. Sprawę opisał lokalny „Dziennik Wschodni”

Ks. Kachnowicz został kanonicznie upomniany. Z punktu widzenia prawa pozostaje księdzem, który swoim zachowaniem spowodował zgorszenie popieraniem ideologii wrogiej Kościołowi i Ewangelii, często wulgarnej, profanującej symbole święte dla wierzących

ksiądz Adam Jaszcz, rzecznik archidiecezji lubelskiej, dla "DW"

RadioZET.pl/Dziennik Wschodni/Facebook