Światowe media o polskich duchownych. „W polskim mieście spalili wiele książek”

02.04.2019 15:31
Światowe media o polskich duchownych. „W polskim mieście spalili wiele książek”
fot. Fundacja SMS z Nieba/Facebook

Spalenie powieści J.K. Rowling, sagi „Zmierzch” oraz posążków bóstw z różnych religii przez polskich duchownych odbiło się szerokim echem na całym świecie. O sprawie napisały zagraniczne media, m.in. „The Guardian”, irlandzki „The Journal” i „Newsweek”.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Przypomnijmy, że zdjęcia z bulwersującego zdarzenia pojawiły się na Facebooku fundacji „SMS z nieba” w niedzielę, 31 marca. Widać na nich kilku księży, którzy wraz z ministrantami wynoszą z kościoła książki o tematyce magii i czarodziejstwa, a następnie palą na stosie przed budynkiem. Wśród spalonej literatury znalazły się między innymi tomy „Harry’ego Pottera” oraz saga „Zmierzch”.

Spalone posążki Wisznu, Buddy i parasolka z Hello Kitty

Z fotografii wynika również, że spalone zostały posążki bóstw innych wyznań, między innymi hinduistyczny bóg Wisznu oraz figurka Buddy. Na stos trafiła także parasolka z… logo Hello Kitty.

Zobacz także

Według duchownych spalone przez nich książki były niezgodne z nauką Kościoła katolickiego.

Zobacz także

Szokująca „akcja” polskich duchownych odbiła się szerokim echem. Zbulwersowała ona nie tylko polskich internautów – o spaleniu książek przed polskim kościołem informowało wiele zagranicznych portali, gazet i stacji telewizyjnych.

Polscy księża spalili książki – informują zagraniczne media

Informację rozpowszechniła francuska agencja AFP. Wraz z nią poszła brytyjska telewizja BBC, „The Guardian” i irlandzki „The Journal”. Jak podaje portal Onet, dziennikarze BBC zacytowali wiele komentarzy użytkowników Facebooka, które pojawiły się pod postem. „Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by gwałcił, mordował i kradł w imieniu Harry'ego Pottera. W imię Biblii, tak” – brzmiała wypowiedź jednego z internautów. Z kolei inny użytkownik powołał się na słowa poety Heinricha Heinego: „Tam, gdzie spalone są książki, zostają w końcu spaleni też ludzie”.

Nie były to jednak jedyne media, które zainteresowały się paleniem książek przez polskich kapłanów. Sprawę nagłośniły również „Newsweek” i telewizja FOX News.

Zachowanie polskich duchownych skomentowali także dziennikarze „The Journal”, pisząc o „kapłanach, którzy w weekend w polskim mieście spalili wiele książek”. Portal wyjaśniał, że zdaniem księży są one „świętokradcze”.

Akt palenia literatury nie umknął też Czechom oraz… Malezyjczykom. Jak pisał portal Themalaysianinsight.com, duchowni tłumaczyli swoje postępowanie zapisami z Biblii.

Z kolei inny wniosek wysnuła telewizja France24, która zwróciła uwagę na to, że palenie książek ma miejsce akurat wtedy, gdy „wpływowy Kościół rzymskokatolicki w Polsce zmaga się z problemem pedofilii wśród kapłanów”. O sprawie poinformowała również Russia Today, przytaczając komentarze internautów, sugerujące postawienie osób odpowiedzialnych za palenie książek przed sądem.

RadioZET/Onet/bbc.com/The Guardian/The Journal/Themalaysianinsight.com/France24