Grudziądz. Przyszedł na policję i powiedział, że zabił swoją żonę

Piotr Drabik
27.07.2018 12:06
Kujawsko-pomorskie. 45-latek zgłosił na policję zabójstwo swojej żony
fot. Karolina Misztal/REPORTER/East News

Na komendę policji w Grudziądzu zgłosił się 45-latek i oświadczył funkcjonariuszom, że zabił swoją żonę. Śledczy odnaleźli zwłoki kobiety w mieszkaniu pod adresem wskazanym przez mężczyznę. Przyczyny śmierci 39-latki ustali sekcja zwłok.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

– W czwartek, po godzinie 13 na komendę przyszedł mężczyzna i powiedział, że zabił żonę – powiedział asp. sztab. Jacek Jeleniewski, oficer prasowy policji w Grudziądzu, cytowany przez „Gazetę Pomorską”.

– Udaliśmy się pod wskazany adres i potwierdziliśmy, że w mieszkaniu znajdują się zwłoki kobiety – dodał policjant.

Do zbrodni doszło w jednej z kamienic przy ul. Chełmińskiej w Grudziądzu. 45-latek, który przyznał się do zabicia swojej o sześć lat młodszej żony, został zatrzymany. W chwili zgłaszania zbrodni był trzeźwy.

– Kobieta miała obrażenia głowy i szyi – wskazała Magdalena Chodyna, zastępca prokuratora rejonowego w Grudziądzu. Jak tłumaczy „Gazeta Pomorska”, obrażenia 39-latki wskazują, że powstały w wyniku działania innej osoby.

Na razie śledczy nie wypowiadają się o tym, czym zostały zadane rany i w jaki sposób. Na miejscu tragedii pracują policjanci i prokurator.

RadioZET.pl/Gazeta Pomorska/PTD