Kukiz zabiera głos ws. Opola 2017 i Kayah. Mówi o cenzurze ze strony partyjnych chłystków

Redakcja
21.05.2017 18:17
Paweł Kukiz
fot. East News

Paweł Kukiz zabrał głos ws. zamieszania wokół Opola 2017. Po tym jak Jacek Kurski miał usiłować zablokować udział Kayah podczas jubileuszu MAryli Rodowicz, Kukiz określił to jako "cenzurę ze strony partyjnych chłystków"

-  Strasznym jest przeżywać takie poniżenie, gdy politycy czy prezesi z ich nadania decydują kto jest "be" a kto "cacy". Mam w wielu kwestiach inne niż Kayah zdanie, ale niedopuszczalnym jest cenzura artysty przez partyjnych chłystków. Tak wczoraj jak i dziś - napisał Kukiz.

Zobacz także

Jak napisał Kukiz, wie co czuje artysta, któremu partia mówi "won". Dodaje, że doświadczył poniżenia i bezsilności, kiedy przed laty jego piosenka została zablokowana na antenie trójki. Później miał nastąpić proces eliminowania go ze sceny muzycznej, ze względu na różnice w poglądach.

- Ale nie mam żalu. Naprawdę. Żal będę miał jedynie wówczas, gdy zostanie „po staremu”. Gdy jakiś Kura czy inna Jethon decydować będą o tym kto zasługuje na media publiczne a kto nie. Ale do tego, Koleżanki i Koledzy Artyści, potrzebna jest zmiana ustroju Państwa. I im szybciej to pojmiecie, im szybciej będziecie o tym mówić w przestrzeni publicznej tym prędzej „będzie normalnie” - czytamy we wpisie muzyka i polityka.

RadioZET.pl/Facebook/MAAL