Łapówka dla KNF w zamian za przychylność? Jest reakcja Komisji

Redakcja
13.11.2018 08:53
KNF

Biznesmen Leszek Czarnecki oskarża szefa Komisji Nadzoru Finansowego. „Gazeta Wyborcza” ujawniła we wtorek, że przewodniczący KNF Marek Chrzanowski miał, jak twierdzi Leszek Czarnecki, zaoferować przychylność dla jego Getin Noble Banku w zamian za 40 milionów złotych.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Leszek Czarnecki, bankier i jeden z najbogatszych Polaków, właściciel Getin Noble Banku i Idea Banku przekazał prokuraturze stenogram nagrania, z którego wynika, że przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego oferował mu przychylność za 40 milionów złotych łapówki – informuje we wtorkowej publikacji „Gazeta Wyborcza”.

Nagrane spotkanie

Marek Chrzanowski – prezes KNF – miał 28 marca bieżącego roku zorganizować spotkanie, na które zaprosił Czarneckiego – podaje „Gazeta Wyborcza”. Z informacji pozyskanych przez jej dziennikarzy wynika, że rozmowa miała odbywać się w „cztery oczy”. Leszek Czarnecki przyszedł na nią wyposażony w dyktafon. Pomimo kilku przeszkód, między innymi w postaci funkcjonujących na miejscu spotkania urządzeń anty-podsłuchowych, udało mu się nagrać konwersację.

Zobacz także

Spotkanie miało dotyczyć problemów, z jakimi boryka się jeden z najbogatszych Polaków i prywatnie mąż Jolanty Pieńkowskiej (dziennikarki TVN). Od 2016 roku wartość banków, których jest głównym akcjonariuszem, systematycznie spada. Przyszłość Getin Noble Banku i Idea Banku jest w rękach KNF – a dokładniej, ich sytuacja zależy w dużej mierze od regulacji rządu oraz wymagań Komisji, która sprawuje państwową pieczę nad rynkiem finansowym.

Co było na nagraniu?

Na nagraniu pada kilka propozycji. Jak informuje „Gazeta Wyborcza”, prezes KNF miał między innymi zaoferować Czarneckiemu usunięcie z Komisji Nadzoru Finansowego Zdzisława Sokala – który jest także przedstawicielem Kancelarii Prezydenta w KNF i jednocześnie zwolennikiem przejęcia Getin Noble i Idea Banku przez struktury państwowe. Chrzanowski miał zaproponować również między innymi przychylność Komisji i Narodowego Banku Polskiego do „planów restrukturyzacji banków Czarneckiego” – napisano w „GW”. Jednocześnie podkreślono, że w zamian za wymienione usługi Czarnecki musiałby zatrudnić prawnika ze środowiska Chrzanowskiego i wypłacić KNF „wynagrodzenie” w wysokości około 40 milionów złotych (jeden procent wartości Getin Noble Banku).

Reakcja KNF: to szantaż

Komisja Nadzoru Finansowego odczytuje działania Leszka Czarneckiego jako próbę wywierania na nią wpływu poprzez szantaż – podaje Radio ZET.

Zobacz także

To fragment oświadczenia KNF-u w sprawie dzisiejszej publikacji „Gazety Wyborczej”, zgodnie z którą szef Komisji za 40 milionów złotych miał zaoferować biznesmenowi przychylność dla jego banku.

Zobacz także

O próbie szantażu zdaniem KNF-u ma świadczyć to, że Czarnecki nie zawiadomił prokuratury niezwłocznie, czyli pod koniec marca. Komisja informuje, że jej szef Marek Chrzanowski podjął kroki prawne w związku ze zniesławieniem i fałszywymi oskarżeniami.

 

RadioZET/dziennik.pl/Gazeta Wyborcza/JZ