Lawina w Tatrach. Ratownicy TOPR przeszukują teren. Najprawdopodobniej nikt nie ucierpiał

Mikołaj Pietraszewski
02.01.2019 17:28
Tatry
fot. Dolina Roztoki/Wikimedia.Commons

Ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego zostali w środę wezwani do Doliny Roztoki, gdzie zeszła śnieżna lawina – poinformował dyżurny ratownik Krzysztof Długopolski. Ratownicy cały czas przeszukują tren, ale wygląda na to, że nikt nie ucierpiał.

W Tatrach obowiązuje trzeci, znaczny stopień zagrożenia lawinowego. W górach cały czas intensywnie pada śnieg i wieje silny wiatr powodujący zamieć. Warunki turystyczne są skrajnie niekorzystne.

Zobacz także

- Wygląda na to, że lawina która zeszła żlebem spod Małej Buczynowej Turni do Doliny Roztoki nikogo nie przysypała. Na szczęście „nie dojechała” do szlaku na którym byli turyści – mówi w rozmowie z Radiem ZET naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Lawinowa trójka oznacza, że pokrywa śnieżna jest umiarkowanie lub słabo związana z podłożem, a wyzwolenie lawiny jest możliwe już przy małym obciążeniu dodatkowym. Możliwe jest także samorzutne schodzenie średnich, a sporadycznie także dużych lawin.

Na Kasprowym Wierchu leży już ponad 150 cm śniegu. Wszystkie szlaki turystyczne przykrywa gruba warstwa śniegu, a ich przebieg jest niewidoczny. W wielu miejscach utworzyły się głębokie zaspy. 

RadioZET.pl/PAP/MP