Paryski dziennik o różnicy stanowisk pomiędzy Francją a Polską

Redakcja
29.09.2017 18:22
Paryski dziennik o różnicy stanowisk pomiędzy Francją a Polską
fot. PAP/EPA

Narastają różnice pomiędzy Francją a Polską - pisze w piątek francuski konserwatywny dziennik "Le Figaro", jako jeden z przykładów podając odmienne stanowiska Paryża i Warszawy w sprawie nowelizacji unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych.

"Pomimo że stosunki dyplomatyczne między Francją a Polską są słabe, (prezydent Francji) Emmanuel Macron broni swojej politycznie wrażliwej koncepcji delegowanych pracowników" - podkreśla dziennikarka gazety Laure Mandenville. Proponowany przez Emmanuela Macrona główny projekt odbudowy Europy, który "obejmuje poszerzenie strefy euro w celu powstrzymania dezintegracji Unii Europejskiej", według "Le Figaro" budzi w Warszawie głębokie obawy. Zdaniem Mandenville, Polska obawia się marginalizacji, a przez to nie popiera koncepcji Europy wielu prędkości. "Le Figaro" zauważa w tym kontekście, że we Francji "dosyć ma się kraju, który odmawia wszystkiego".

Gazeta cytuje francuską minister ds. europejskich Nathalie Loiseau, która w środowym wywiadzie dla France Inter przypomniała "gwałtownie zerwane" rok temu przez Polskę negocjacje w sprawie zakupu śmigłowców Caracal, co zdaniem minister pozostawiało "gorzki posmak" i poczucie, że Warszawa "nie chce integrować się" w Europie. "Niechęć Polaków do przyjmowania uchodźców" potwierdza - według niej - tę opinię. "Le Figaro" dodaje, że Paryż "zatroskany jest także wyraźnym autorytarnym dryfem reformy wymiaru sprawiedliwości w Warszawie".

RadioZET.pl/pap/maal