Zamknij

Lech Wałęsa ''napadnięty'' przed kościołem. ''Wciśniętą ulotkę porwałem''

29.09.2019 21:11
Lech Wałęsa
fot. PAP

W niedzielę w Gdańsku doszło do incydentu podczas rozdawania broszur posła Jarosława Sellina. Jak poinformował radny miejski Dawid Krupej, podczas wręczania jednej z ulotek Lechowi Wałęsie, b. prezydent porwał ją i rzucił na ziemię tłumacząc, że ta orientacja jest bardziej szkodliwa od komunistów.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Dzisiaj rano poprosiłem Pana Prezydenta Wałęsę o przyjęcie gazetki Pana Posła Jarosława #Sellina Pan Prezydent porwał gazetkę i rzucił ją na ziemię, prezentując w tym czasie swoją +kulturę+, która tryskała agresją i chamstwem. Jest mi przykro Panie Prezydencie, że traktuje Pan tak drugiego człowieka" - napisał w niedzielę na Facebooku radny PiS Dawid Krupej.

W kolejnym wpisie dodał, że dziwi go, że "zrobiła to na dodatek osoba, która dopiero co wyszła z kościoła".

Lech Wałęsa ''napadnięty'' przed kościołem 

Do incydentu na Facebooku odniósł się również były prezydent Lech Wałęsa, który tłumaczył, że został "napadnięty przez ludzi rozdających ulotki PiS".

"Dziś w Niedzielę po Mszy świętej o godzinie 9. w mojej parafii przy wyjściu z kościoła zostałem napadnięty przez ludzi rozdających ulotki PIS. Wciśniętą ulotkę porwałem i odrzuciłem ofiarodawcy ze słowami, ta orientacja jest bardziej perfidna i szkodliwa od komunistów" - napisał były prezydent.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP