Internet zawrzał. Wałęsa nazwał minister edukacji... krową!

Redakcja
02.06.2017 11:04
Wałęsa
fot. PAP

Tradycyjnie 1 czerwca w polskim parlamencie odbyły się obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży. Z mównicy padło wiele gorzkich słów w stronę Prawa i Sprawiedliwości. Wydarzenie na Facebooku skomentował były prezydent Lech Wałęsa. We wpisie nazwał minister edukacji... krową! 

Tegoroczne obrady Sejmu Dzieci i Młodzieży poświęcone były kontrowersyjnej tematyce ''dekomunizacji przestrzeni publicznej''. Wśród wielu wypowiedzi pojawił się szereg zarzutów odnoszących się do sposobu uprawiania polityki przez partię rządzącą.

Zobacz także

Wałęsa we wpisie na portalu społecznościowym przywołał głos z sejmowej mównicy związany z obroną Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. W czasie tego wystąpienia na sali plenarnej można było usłyszeć okrzyki: "Lech Wałęsa".

''Proszę nie wmawiać, że dzieci są głupie ,sterowane .Dzieci są mądre i pamięć mają doskonałą .Widza co się dzieje w szkołach jak okłamywana jest historia .Oni będą zasiadać w przyszłości w ławach sejmu. Prawda kiedyś zwycięży. BRAWO ,BRAWO I JESZCZE RAZ BRAWO.!!!!!!!!!!!!! WSPANIALE! BRAWO DZIECIAKI!!!'' - napisał. 

Zobacz także

Wśród internautów największe oburzenie wywołała końcowa część wpisu byłego prezydenta, w której nazwał minister Annę Zalewską... krową. Dodał, że zamiast edukować, manipuluje i nakazuje dzieciom robić rzeczy, o których nie mają pojęcia. 

RadioZET.pl/DG