Wałęsa otrzymał list z pociskiem i groźbą śmierci. ''Ja tylko boję się Pana Boga i trochę mojej żony''

Redakcja
04.03.2019 17:49
Lech Wałęsa
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Lech Wałęsa otrzymał w poniedziałek list zawierający groźby i nabój. Przesyłką zajęli się funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa. Z ustaleń PAP wynika, że została ona przekazana krakowskiej policji.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

O liście poinformował na swoim profilu w portalu społecznościowym sam Lech Wałęsa.

„Tego kto przysłał mi dziś kulę (nabój od broni PMK) z oświadczeniem, że mam 7 dni życia jeśli się nie wycofam z działalności politycznej, informuję, że takie teksty tylko i wyłącznie mnie wzmacniają w dalszej działalności. Nigdy nikt mnie nie zastraszył i nie zastraszy. Do zobaczenia bohaterze. Ja tylko boję się PANA BOGA i trochę mojej żony” – napisał Wałęsa.

Pracownik jego biura Marek Kaczmar poinformował PAP, że przesyłką zajęła się Służba Ochrony Państwa. - To wszystko, co mogę powiedzieć na ten temat – powiedział.

Zobacz także

W źródłach zbliżonych do organów ścigania PAP ustaliła, że list został przekazany do Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, która to jednostka zajmuje się sprawą podobnej przesyłki, jaką w piątek miał otrzymać prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

RadioZET.pl/PAP/DG