Wałęsa o problemach z prawem swoich wnuków. "Muszą swoje odsiedzieć. Nawet własną żonę bym zamknął"

Redakcja
04.08.2018 10:56
Wałęsa
fot. Jacek Domiński/East News

– Nabroili, to muszą swoje odsiedzieć. Swoje już zrobiłem – w ten sposób Lech Wałęsa skomentował problemy z prawem swoich wnuków. Mało tego, stwierdził, że w analogicznej sytuacji nie miałby sentymentów nawet wobec własnej żony.

W rozmowie z Wirtualną Polską były prezydent i legendarny przywódca "Solidarności" odniósł się do zatargów z prawem, jakich dopuścili się jego dwaj wnukowie.

Wnukowie siedzą w areszcie

Przypomnijmy: Dominik W. jest podejrzany o naruszenie nietykalności cielesnej swojej partnerki oraz prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu, a także naruszenie nietykalności cielesnej policjantów. Grozi mu za to do 5 lat więzienia. Z kolei Bartłomiej W. usłyszał zarzut popełnienia dwóch przestępstw za rozbój i udział w pobiciu. Jemu grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

Zobacz także

Jak podaje WP, Wałęsa początkowo chciał pomóc i wpłacił nawet na Dominika 10 tys. złotych kaucji. Twierdził przy tym, że instytucje prawa kierowane przez partię J. Kaczyńskiego tak naprawdę się na niego uwzięły. - PiS-owskie prokuratury i sądy mszczą się na mojej rodzinie dlatego, że mnie nie mogą trafić - grzmiał wtedy.

"Nawet własną żonę bym zamknął"

Potem jednak nieco zmienić swój stosunek do sprawy. Najpierw dzięki informacjom WP wyszło na jaw, że nie odwiedza swoich krewnych w areszcie. Teraz zaś w rozmowie z portalem skomentował całą sytuację.

Zobacz także

- Narozrabiali, to muszą ponieść karę. Każdy musi ponosić konsekwencje swoich uczynków. Nawet swoją żonę bym wsadził do więzienia, gdyby miała na sumieniu jakiś występek. Nie może być tak, że ktoś coś przeskrobie i chodzi wolny – powiedział.

Krytycy przypominają jednak, że w czasach, gdy Wałęsa piastował urząd prezydenta, jego syn Przemysław został zatrzymany za jazdę po pijanemu. Otrzymał jednak wyrok w zawieszeniu, gdyż przed sądem tłumaczył się, że cierpiał na "pomroczność jasną".

RadioZET.pl/wp.pl/MP