Lech Wałęsa w Gościu Radia ZET: Kocham Kaczyńskiego jako człowieka

Redakcja
10.12.2018 08:57
Lech Wałęsa w Gościu Radia ZET o Kaczyńskim i podkoszulce "Konstytucja"
fot. Radio ZET

– Kaczyński powinien mnie przeprosić, będę się odwoływał od wyroku – zapowiedział Lech Wałęsa, były prezydent. Gość Radia ZET dodał, że prezesa PiS „kocha jako człowieka”. Wałęsa odniósł się również do swojego ubioru podczas pogrzebu 41. prezydenta USA Georga H.W. Busha.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Wałęsa odniósł się do wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku, który nakazał byłemu prezydentowi przeprosić prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego za stwierdzenie, że jest on odpowiedzialny za katastrofę smoleńską.

– Kaczyński powinien mnie przeprosić, będę się odwoływał od wyroku – zapowiedział. Laureat Pokojowej Nagrody Nobla dodał, że „kocha Kaczyńskiego jako człowieka”. „Tylko nie pozwolę, żeby oszustwo zwyciężyło” – podkreślił Wałęsa. 

Zobacz także

– Nie wierzę, że bracia Kaczyńscy podczas lotu do Smoleńska rozmawiali tylko o zdrowiu mamy – ocenił Gość Radia ZET. Jego zdaniem „taśmy z zapisem rozmowy zaginęły”.

Wałęsa zapewnił, że gdyby od niego zależało podjęcie decyzji o locie do Smoleńska rządowym tupolewem w 2010 roku, to ten samolot w ogóle by nie wystartował.

Były prezydent mówił również, że prezes PiS w przeszłości zarzucał mu współpracę z komunistyczną bezpieką. „Jestem czysty jak łza” – zapewnił.

Zobacz także

W ocenie Wałęsy ubranie na pogrzeb 41. prezydenta USA Georga H.W. Busha podkoszulki z napisem „Konstytucja” nie było nietaktowne.

– Oni mają inną wiarę, tam pogrzeby są inne, bardziej wesołe, ludzie opowiadają dowcipy – uważa Lech Wałęsa.

Podkreśla, że nie prosił o samolot, po prostu dostał zaproszenie na uroczystości, poinformował o tym Kancelarię Prezydenta i poprosił o pomoc w organizacji przelotu.

– Mówię całemu światu, że w Polsce łamana jest konstytucja, jest łamana wolność i demokracja. Pozwoliliśmy, żeby demagodzy wygrali wybory – podkreślił. W ocenie legendarnego przywódcy „Solidarności” prezydent Andrzej Duda, z którym razem wziął udział w pogrzebie Busha, w ogóle nie powinien polecieć do USA.

Obaj politycy lecieli do Stanów Zjednoczonych jednym samolotem. „Przez dziewięć i pół godziny lotu, powiedziałem tylko: »dziękuję«. Potem przez cały czas mówiła moja koszulka” – podkreślił Wałęsa.

Zobacz także

RadioZET.pl/PTD