Lech Wałęsa weźmie udział w protestach przed Sądem Najwyższym. Pisze o "sprawcy polskich nieszczęść"

Redakcja
04.07.2018 17:24
Lech Wałęsa
fot. Wojciech Stróżyk/Reporter/East News

Były prezydent Lech Wałęsa dołączy do protestów przeciwników reformy sądownictwa autorstwa PiS. Opozycja i organizacje pozarządowe protestują przed Sądem Najwyższym. 

Lech Wałęsa zapowiedział, że weźmie udział w protestach organizowanych przed Sądem Najwyższym w Warszawie.W swoim wpisie na Twitterze zdradził też plany dotyczące "postawienia sprawcy Polskich nieszczęść pod osąd". 

Nie od dziś wiadomo, że za "sprawcę polskich nieszczęść" były prezydent uważa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. 

Nie będę w posiadaniu broni palnej.Zamiarem moim będzie pokojowo zgodnie z Konstytucją poszukiwanie skutecznego sposobu postawienie głównego sprawcę Polskich nieszczęść pod osąd" - wyjaśnił. W kolejnym wpisie dodał, za jakie zarzuty chce "sądzić" prezesa PiS.

Wałęsa przywołał też na Twitterze trzy sprawy, za które (jego zdaniem) "główny sprawca" jest odpowiedzialny. Wymienia "destabilizację trójpodziału władz, "doprowadzeniu do katastrofy Smoleńskiej" oraz "zmontowanie afery "Teczek Kiszczaka'".

Broń Lecha Wałęsy - protesty przed Sądem Najwyższym

Były prezydent oraz pierwszy przewodniczący „Solidarności” wzbudził spore kontrowersje wpisem, który opublikował na Facebooku w niedzielę, 1 lipca. Skrytykował w nim planowane zmiany w Sądzie Najwyższym, w tym odejście na przyspieszoną emeryturę pierwszej prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzaty Gersdorf. Zachęcał do protestów przeciwko wejściu w życie kolejnych zapisów ustawy o SN.

– Będę chciał zrobić to pokojowo, ale jeśli ktokolwiek w tym policja stanie mi na przeszkodzie, będę walczył i bronił się. Przypominam, że mam broń i pozwolenie do obrony osobistej. Policja nie może wykonywać rozkazów w obronie łamiących konstytucji – napisał laureat Pokojowej Nagrody Nobla.

Na wpis Wałęsy zareagowała policja. – Prezydent Lech Wałęsa posiada pozwolenie na broń, ale w związku z wpisami w internecie, które mogą mieć cechy gróźb karalnych użycia tej broni, jesteśmy – jak zawsze w takich przypadkach – zobowiązani do zweryfikowania, czy istnieją przesłanki do posiadania broni – powiedział mł. insp. Mariusz Ciarka, rzecznik Komendy Głównej Policji.

RadioZET.pl/KM