Lech Wałęsa żąda przeprosin i wysyła przedsądowe wezwania. Najpierw do Zybertowicza i Pietrzaka

Redakcja
06.02.2019 23:30
 Lech Wałęsa żąda przeprosin i wysyła przedsądowe wezwania. Najpierw do Zybertowicza i Pietrzaka
fot. Piotr Hukalo/East News

Lech Wałęsa domaga się przeprosin, między innymi od profesora Andrzeja Zybertowicza oraz satyryka Jana Pietrzaka. Poinformował o tym Instytut Lecha Wałęsa, za pomocą opublikowanego na stronie oświadczenia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

"Prezydent Lech Wałęsa wielokrotnie padał ofiarą bezpodstawnych i nieprawdziwych oskarżeń, naruszających jego dobre imię i formułowanych przez ważne osobistości życia publicznego. Większość tych zarzutów jest całkowicie nieprawdziwa, dlatego Instytut Lecha Wałęsy, we współpracy z kancelarią Świeca i Wspólnicy, zdecydował o wystosowaniu oficjalnych wezwań do przeprosin, a gdyby to nie poskutkowało - do pozwania osób naruszających dobre imię Lecha Wałęsy" - napisano we wstępie pisma.

Zobacz także

Jak podkreślono w komunikacie, Andrzej Zybertowicz i Jan Pietrzak to na razie pierwsze osoby, które otrzymały wezwania do przeprosin Lecha Wałęsy. W planach jest ich 20, do różnych osób. Chodzi o słowa, którymi określili legendę Solidarności w telewizji lub na łamach wywiadów prasowych.

"Domaga się odwołania obraźliwych i kłamliwych wypowiedzi"

"Lech Wałęsa domaga się odwołania obraźliwych i kłamliwych wypowiedzi, w których został nazwany "zdrajcą" czy też "płatnym donosicielem SB" – napisano w treści oświadczenia.

Zaznaczono także, że Wałęsa wzywa do wpłaty 10 tysięcy złotych na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy w ramach zadośćuczynienia. Pismo skierowane do Zybertowicza – który jest doradcą Andrzeja Dudy do spraw społecznych - dotyczy jego wypowiedzi z programu "Kropka nad i" w TVN. Z kolei Jan Pietrzak ma przeprosić Lecha Wałęsę za słowa, które padały w licznych, udzielanych przez niego wywiadach , jak np. "zdrajca, którego należy ukarać" oraz "TW Bolek”.

Zobacz także

"Jednocześnie, zaniechanie przez pana Jana Pietrzaka usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych nie wykluczy możliwości ubiegania się przez Lecha Wałęsę ochrony na gruncie sądowym" – ostrzega Instytut Lecha Wałęsy.

Zobacz także

Instytut ujawnił również, kto w drugiej kolejności może spodziewać się otrzymania takiego przedsądowego pisma. Są to Wojciech Cejrowski i Andrzej Gwiazda.

RadioZET/Twitter/Instytut Lecha Wałęsy/JZ