Leczyły się u znachorki. Sąd odebrał rodzicom córki

Redakcja
19.09.2018 13:27
Dziecko
fot. Shutterstock

Dwie dziewczynki leczone przez znachorkę zostały decyzją sądu odebrane rodzicom. Opieka społeczna i kurator już wcześniej przyglądał się rodzinie.

Sprawę spod Zamościa opisała Wirtualna Polska. Dziewczynki chodziły tam do podstawówki. Wedle relacji kadry pedagogicznej, często przychodziły do szkoły zaniedbane, głodne i chore (u młodszej córki stworzono problemy z sercem i opóźnienie w rozwoju). Dyrektorka placówki zaalarmowała więc opiekę społeczną.

Dzieci leczono ziołami lub u znachorki. Oboje też nie pracowali (utrzymywali się z zasiłku), matka zaś znajdowała się pod nadzorem kuratora od kilku lat. Początkowo ograniczono jej prawa rodzicielskie, ostatecznie sprawa trafiła jednak do sądu.

Zobacz także

Decyzją zamojskiego sądu dziewczynki trafiły do ośrodka opiekuńczo-wychowawczego. Pracownicy opieki społecznej przyznawali, że wielokrotnie przekonywali matkę dziewczynek, aby skorzystała z pomocy wykwalifikowanych lekarzy.

- Sytuacja dzieci była trudna. Matka nie radziła sobie z wychowywaniem córek. Chcę podkreślić, że to nie wegetarianizm był przyczyną decyzji sądu, a duże zaniedbania, na które złożyło się kilka kwestii. Młodsza dziewczynka miała problemy kardiologiczne, potrzebna była operacja. Wymagała specjalistycznej pomocy, której rodzice jej nie zapewniali – powiedział w rozmowie z WP sędzia Jerzy Żurawicki, prezes Sądu Okręgowego w Zamościu

RadioZET.pl/wp.pl/MP