Zamknij

Wypadek w kopalni. Nie żyje 33-letni górnik. Został przysypany węglem

20.02.2021 09:56
Kopalni Ziemowit w Lędzinach
fot. Michał Dubiel/REPORTER

33-letni górnik zginął w wypadku, do którego doszło w kopalni Ziemowit w Lędzinach (woj. śląskie). Pracownik został przysypany węglem z jednego ze zbiorników, odnaleziono go po kilku godzinach akcji ratowniczej.

Wypadek w kopalni. Tzw. ruch Ziemowit jest częścią kopalni Piast-Ziemowit, należącej do Polskiej Grupy Górniczej (PGG). Rzecznik tej spółki Tomasz Głogowski powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że do wypadku doszło w piątek ok. godz. 22.30, 500 metrów pod ziemią.

Doszło do wysypu urobku ze zbiornika nr 3. W tamtym rejonie było wtedy siedmiu pracowników, sześciu ewakuowało się – na szczęście nic im się nie stało. Niestety jedna osoba została przysypana. Górnik został odnaleziony o 2.45, lekarz stwierdził jego zgon

Tomasz Głogowski, rzecznik PGG

W akcji ratowniczej brało udział siedem zastępów ratowników górniczych – pięć z kopalni Ziemowit i dwa z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Górnik, który zginał w wypadku miał 33 lata, w górnictwie pracował od siedmiu lat.

Lędziny. Wypadek w kopalni. Nie żyje 33-letni górnik

Przyczyny wypadku bada Okręgowy Urząd Górniczy w Katowicach, przedstawiciele PGG oraz kopalni. - Chcemy wyjaśnić, co było przyczyną tej awarii – poinformował rzecznik PGG.

Był to pierwszy w tym roku śmiertelny wypadek w polskim górnictwie. W 2020 r. życie przy pracy straciło 16 górników, wobec 23 rok wcześniej. W kopalniach węgla kamiennego zginęło 9 pracowników, w kopalniach rud miedzi 3, a w kopalniach odkrywkowych 4.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP