Wysiadł z auta i uderzył kobietę. Potem próbował ją przejechać

24.07.2019 12:08
Leszno
fot. Twitter/Andrzej Borowiak

Policja z Leszna (woj. wielkopolskie) poszukuje sprawcy pobicia na jednej z ulic miasta. Mężczyzna miał wysiąść z auta, następnie uderzył stojącą na chodniku kobietę i próbował ją przejechać, po czym uciekł. Policja podała, że zna już tożsamość napastnika.

Do zdarzenia, o którym pisze portal leszno.naszemiasto.pl, doszło we wtorek o godz. 14 na al. Krasińskiego w Lesznie. Według relacji zarówno ofiary, jak i świadków, mężczyzna miał zatrzymać samochód, wysiąść z niego, a następnie podejść do stojącej na chodniku kobiety i silnym ciosem uderzyć ją w twarz. 

Zobacz także

– Uderzył ją otwartą ręką, ale nasadą dłoni w policzek. To był bardzo silny cios. Z trudem kontaktowała po tym zajściu – mówi w rozmowie z portalem kobieta, która była świadkiem zajścia. Ona sama przyznała dziennikarzom, że uderzenie było „bardzo mocne”, a ona sama „roztrzęsiona i oszołomiona”. Gdy wsiadł z powrotem do pojazdu, oparła się o maskę. „Krzyknęłam, że nie dam mu odjechać. Wtedy ruszał, kilka razy ostro popychając mnie, bym zrobiła miejsce” – dodała. 

Zaatakował i uderzył kobietę

„Po chwili auto odjechało. Wiadomo, że kierowca jechał czarnym porsche panamera, którego numery zaczynają się od liter DWR. Trwa akcja jego namierzania. Policja najprawdopodobniej ma już pełne numery tablic. Miejsce, gdzie doszło do ataku jest monitorowane” – czytamy na leszno.naszemiasto.pl. 

Zobacz także

Poszkodowana trafiła do szpitala z urazem głowy. Od tego, jak długo pozostanie w placówce i jak zostaną zakwalifikowane obrażenia, które odniosła (czy wymagające hospitalizacji 7 dni, czy dłużej) zależy to, czy sprawa będzie ścigana z urzędu, czy kobieta będzie musiała dochodzić sprawiedliwości z powództwa cywilnego. 

Policja wytypowała napastnika

Jak powiedziała sierż. sztab. Daria Żmuda z policji w Lesznie, funkcjonariusze znają już tożsamość napastnika. Przesłuchana ma być pokrzywdzona kobieta. - Kierującym jest mieszkaniec województwa dolnośląskiego. Jakiekolwiek czynności z jego udziałem zostaną wykonane po przesłuchaniu poszkodowanej. Mężczyzna może odpowiedzieć przynajmniej za naruszenie nietykalności cielesnej – powiedziała Żmuda.

- To przestępstwo ścigane jest z oskarżenia prywatnego, ale z uwagi na okoliczności sprawy i na skandaliczne zachowanie tego kierującego będziemy wnosić do prokuratury o wszczęcie postępowania z urzędu – dodała.

Na nagraniu opublikowanym przez policję widać, jak kierujący porsche nie chce przepuścić przechodzącej przez przejście dla pieszych kobiety. Gdy przechodząca zwróciła mu uwagę, kierujący pojazd wysiadł i uderzył ją w twarz. Następnie kierowca wrócił do auta i ruszył, mimo że uderzona stanęła przed pojazdem.

RadioZET.pl/leszno.naszemiasto.pl/PAP