Zwłoki 64-latka na schodach kamienicy. W mieszkaniu był jego wycieńczony pies

27.01.2020 14:20
Leszno
fot. Google Street View

Zwłoki mężczyzny znaleziono na schodach jednej z leszczyńskich kamienic. Mieszkańców okolicy zaniepokoił fakt, iż 64-latek nie pojawił się na pogrzebie własnej matki. Policjantom udało się natomiast uratować jego psa.

O sprawie pisze "Głos Wielkopolski". 64-latek mieszkał w jednej ze starszych kamienic przy Nowym Rynku w Lesznie (woj, wielkopolskie). Mieszkanie znajdowało się na pierwszym piętrze, na parterze zaś prowadzony przez niego zakład ślusarski.

Zobacz także

Mieszkańcy okolicy zaniepokoili się tym, że mężczyzna od dłuższego czasu nie dawał znaku życia, nie pojawił się również na pogrzebie własnej matki, który miał miejsce jeszcze w styczniu. Ostatecznie zdecydowano się zaalarmować służby. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

Na miejscu pojawiła się policja i straż pożarna. Wyłamano drzwi do kamienicy, a tam dokonano makabrycznego odkrycia: 64-latek leżał martwy na schodach. Nie wiadomo, od jak dawna nie żył, ale to nie wszystko. 

Zobacz także

- Lokator nie żył, ale policjanci usłyszeli z wnętrza mieszkania cichy skowyt. Okazało się, że w dalszej części znajduje się pies. Był wycieńczony, podaliśmy mu wodę i po opuszczeniu budynku poczuł się lepiej. Zwierzę poradziło sobie, by przeżyć. Pies wybił szybę i dostał do się do pożywienia. Dzięki temu żyje. Nie wiemy, jak długo przebywał w mieszkaniu – mówi w rozmowie z "Głosem Wielkopolskim" asp. Piotr Mulczyński, dowódca akcji strażackiej.

RadioZET.pl/Głos Wielkopolski