Kłótnia Lichockiej z Piaseckim na TT. "Ile ci płacą, za to, co robisz", "Serio, chcesz ze mną rozmawiać na tym poziomie"

Redakcja
04.03.2019 16:23
Lichocka
fot. Andrzej Hulimka/East News

Posłanka PiS Joanna Lichocka i dziennikarz TVN24 Konrad Piasecki wdali się na Twitterze w słowną utarczkę. Poszło o pieniądze oraz najnowsze pomysły partii rządzącej ws. rozszerzenia transferów socjalnych. 

Punktem zaczepienia jest tutaj pytanie, jakie Konrad Piasecki zadał w prowadzonym przez siebie programie "Kawa na ławę" jednemu z gości. Dziennikarz zapytał bowiem szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacka Sasina o to, czy 17 miliardów złotych, a więc koszty rozszerzenia przez PiS programu 500 Plus na każde dziecko w rodzinie, mogłyby być wydane bardziej efektywnie.

- Rządzenie to jest między innymi decydowanie o tym, na co są wydawane budżetowe pieniądze - odpowiedział Sasin. Ale pytanie to, jak się okazuje, żyje swoim życiem jeszcze po programie. Oburzyła się nim bowiem posłanka PiS Joanna Lichocka, która na Twitterze zaatakowała Piaseckiego:

"Konrad Piasecki w TVN24 mówi, że pieniądze na 500 plus można było wydać lepiej. Dziennikarz to zawód zaufania publicznego, reprezentuje opinię publiczną. W Polsce to często fikcja. Może Kondzio powie ile zarabia? 30 tys? 40 tys? Powiedz dziennikarzu ile ci placą za to, co robisz" - zapytała. 

Zobacz także

Na odpowiedź Piaseckiego nie trzeba było długo czekać. "Asieńko, pokaż mi oficjalną zapowiedź obniżenia stawki PIT. Ja kwestionowałem to czy to już jest twarde zobowiązanie czy tylko niezobowiązująca obietnica. A co do zaglądania mi do kieszeni to przypomnę że to ja płace podatki, z których Ty korzystasz, a nie odwrotnie" - napisał.

Ten post spotkał się z kolei z szybką ripostą ze strony Lichockiej, co rozpoczęło dyskusję obydwojga adwersarzy, kontynuowaną w komentarzach. Jak widać na poniższym screenie, nie doszli jednak do porozumienia:

19210060

RadioZET.pl/Gazeta.pl/Twitter/MP