Schetyna: Jestem gwarantem tego, że PO zbuduje koalicję wyborczą przeciw PiS-owi

Redakcja
26.07.2017 20:29
Schetyna
fot. PAP

Jestem gwarantem tego, że PO zbuduje koalicję wyborczą, która odbierze Polskę z rąk PiS - mówił w środę lider PO Grzegorz Schetyna. Zadeklarował, że PO rozszerzy program 500 Plus o pierwsze dziecko. Zapewnił też, że jego formacja nie zamierza organizować polityki zapraszania uchodźców do Polski.

Zobacz także

Schetyna wypowiadał się w środę w TVN24 na temat ew. szerokiej koalicji wyborczej, kwestii uchodźców oraz tego, w jaki sposób można usprawnić już funkcjonujące programy pomocy społecznej. 

500 Plus zostanie

Pytany, czy PO chce zachować program 500 Plus w niezmienionej formie, lider PO zadeklarował: - Zrobimy wszystko, żeby rozszerzyć tę formułę o pierwsze dziecko.

Jak uzasadnił, chce aby pomoc finansowa dotarła do Polaków zakładających rodziny i do rodzin o modelu 2+1.

Zobacz także

- Bardzo twardo o tym mówię. Uważam, że ten program (500 Plus) zostanie i będzie musiał zostać. On musi być sprawiedliwie dedykowany, czyli musi docierać do tych, którzy naprawdę potrzebują, ale także do trzech milionów rodzin 2+1 - podkreślił szef PO.

Pomożemy uchodźcom, ale bez polityki "pro"

Odnosząc się do kwestii przyjmowania do Polski uchodźców, Schetyna zaznaczył, że PO nie będzie prowadzić "welcome policy", czyli polityki prouchodźczej i nie będzie organizować polityki zapraszania uchodźców. - Ale uważam, że trzeba w tej sprawie być solidarnym z krajami Europy, które ten problem mają - oświadczył.

Zobacz także

W ocenie Schetyny, jeżeli Europa oczekuje od Polski gestu solidarności, to Polskę stać na taki gest i przyjęcie kilkudziesięciu kobiet z dziećmi. -

Taki gest jest w Europie oczekiwany i jego nie ma, rząd PiS-u nie jest w stanie takiego gestu wykonać" - ocenił. "Polska musi być solidarna z Europą, w tym wypadku w wymiarze symbolicznym, ale to jest potrzebne i oczekiwane - dodał.

"Jestem gwarantem koalicji wyborczej przeciw PiS-owi"

Schetyna pytany, czy byłby gotowy przed wyborami oddać przywództwo w partii, stwierdził: "ja nie uciekam". - Zostałem wybrany, jako szef PO, po to, żeby wygrać z PiS-em. Po ośmiu latach i ośmiu zwycięstwach, PO przegrała dwa ostatnie wybory - zauważył.

Zobacz także

- Jestem gwarantem tego, że PO zbuduje taką koalicję wyborczą, która odbierze Polskę z rąk PiS-u - oznajmił. - Uważam, że ta koalicja będzie po wodzą PO, a PO będzie z przewodniczącym Grzegorzem Schetyną - dodał.

RadioZET.pl/PAP/MP