Lidl namawia, żeby w sobotę kupować więcej. Konsumenci składają skargę

Redakcja
23.07.2018 07:32
Lidl
fot. Archiwum Radia ZET

Nowa kampania Lidla nie wszystkim przypadła do gustu. Niemiecka sieć stara się wybrnąć z niedzielnego zakazu handlu, namawiając klientów do większych zakupów w sobotę. Z tego powodu do Komisji Etyki Reklamy trafiła skarga.

„Jak sobota, na zapas kup więcej, kup więcej” – słyszymy w nowej reklamie Lidla. W ten sposób niemieckie sklepy próbują zaktywizować klientów przed zamknięciem sklepów w niedziele. Wpadająca w ucho piosenka oburzyła niektórych klientów i do Komisji Etyki Reklamy trafiły skargi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Chodzi o zwrot „…jak sobota, na zapas kup więcej, kup więcej …”. W bezpośredni sposób namawia do zakupu, zakupu znacznie większej ilości towarów niż klient potrzebuje. Nie jest to etyczne, ponieważ niektóre grupy społeczne narażone są na przekaz podprogowy. np. starsze osoby narażone są na zakup niepotrzebnych artykułów [...]. Wybierając się do sklepu w sobotę bezpośrednio przed niedzielą bez handlu zakupią znacznie więcej niepotrzebnego im towaru słysząc z tyłu głowy „kup więcej, kup więcej” – czytamy w zacytowanej przez „Bezprawnik” skardze.

Zagłosuj

Zakaz handlu w niedzielę...

Liczba głosów:

– Reklama namawia do kupowania, jest podstawiony tekst z popularnej piosenki. Przekaz jest taki, jakby nie jedną niedzielę były zamknięte sklepy, a był koniec świata i trzeba kupować więcej. Świat się nie kończy na jednej czy dwóch wolnych niedzielach. Jest to wezwanie do marnowania jedzenia. Po co? Żyłam w czasach jako dziecko, gdy nie było niczego, wszystko w soboty i niedziele było zamknięte i żyło się. Nie kupowało się dużo, nie było co, a teraz tony jedzenia lądują na śmietnikach – skarży się inny konsument.

Komisja jednak nie przyjęła tej reklamy i odrzuciła obie skargi. Według KER nie ma problemu, bo przecież reklamy... są właśnie, żeby namawiać do kupowania.

– W treści skargi wskazano, że „reklama namawia do kupowania”. Tymczasem sensem każdej reklamy zawsze jest namawianie do kupowania jako takiego, ponieważ bez tego w ogóle nie mielibyśmy do czynienia z reklamą. Trudno zatem z tego powodu czynić Lidl Polska jakiegokolwiek zarzutu – odpowiedziała Komisja.

Zobacz też:

RadioZET.pl/Bezprawnik/maal