Ostatni list Pawła Adamowicza. Zapraszał na rocznicę upadku komunizmu

Redakcja
18.01.2019 16:32
Ostatni list Pawła Adamowicza. Zapraszał na rocznicę upadku komunizmu
fot. PAP/Adam Warżawa

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz w liście do samorządowców z 11 stycznia zapraszał ich na obchody 30 rocznicy 4 czerwca. "Ta inicjatywa jest wyrazem głębokiego szacunku dla bohaterów niedawnej przeszłości jak i płynącego z niej zobowiązania" - podkreślił.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

List Pawła Adamowicza odczytała w piątek pełniąca obowiązki prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podczas nadzwyczajnego zebrania ok. 200 samorządowców z całego kraju dla uczczenia zamordowanego prezydenta Gdańska.

Zobacz także

List miał być rozesłany do samorządowców w związku z obchodami w 2019 r. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku. Prezydent Gdańska w liście zaprosił samorządowców do Gdańska, by wspólnie - w gronie prezydentów i burmistrzów - "uczcić narodziny wolnej Polski, które symbolicznie wiążemy z tym zwycięstwem".

"Ta inicjatywa jest wyrazem głębokiego szacunku dla bohaterów "

"Ta inicjatywa jest wyrazem głębokiego szacunku dla bohaterów niedawnej przeszłości jak i płynącego z niej zobowiązania. Droga wolności zaczęła się przecież w Gdańsku w 1980 r. Bo tu, właśnie w tym miejscu, narodziła się Solidarność z Lechem Wałęsą, która doprowadziła do ostatecznego kresu komunizmu w Polsce 1989 r" - podkreślił Adamowicz w liście.

Jednocześnie wskazał, że inicjatywa ta wynika "nie tylko z przywiązania do tradycji, którą reprezentuje III RP". "Jestem przekonany, że uzna ją pani/ pan za wyraz troski o teraźniejszość i przyszłość naszego kraju" - zaznaczył.

Zobacz także

"Kiedy rząd PiS odwraca się ostentacyjnie plecami do tak ważnej rocznicy, odpowiedzialność za nadanie jej obchodom należnej jej rangi spada na władze samorządowe. Nie mam wątpliwości, że na tym właśnie polega zobowiązanie, o którym wspomniałem wyżej i na tym polega rola władzy obdarzonej mandatem obywatelskim" - napisał Adamowicz.

Zaprosił samorządowców do udziału w gdańskich uroczystościach i współpracy przy ich organizowaniu tak, by nadać im wymiar ogólnopolski. Jak dodał, zależy mu na tym, by 4 czerwca 2019 r. Gdańsk był wspólnym miejscem, a każdy prezydent czy burmistrz czuł się współgospodarzem wydarzenia.

"Dać wyraz niezgodzie na ograniczanie samorządności"

Adamowicz zapowiedział, że w ramach obchodów planowana jest konferencja międzynarodowa poświęcona wydarzeniom 1989 r., cykl debat obywatelskich, wystawy plenerowe oraz manifestacja, w której mają wziąć udział przedstawiciele świata samorządowego i obywatelskiego. "Poza tym podjęliśmy starania, by 4 czerwca wziął udział w naszych obchodach gdańszczanin i przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Wierzę, że wśród nas będzie też Lech Wałęsa, twórca III RP" - zaznaczył Adamowicz.

Zobacz także

Podkreślił, że obchody odbędą się w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku.

Zobacz także

Jak dodał, obecność samorządowców z całego kraju 4 czerwca w Gdańsku "pozwoliłaby nadać naszemu spotkaniu więcej niż okolicznościowy wymiar".

"W ten sposób moglibyśmy nie tylko upamiętnić jedno z najważniejszych wydarzeń naszych dziejów najnowszych, ale też dać wyraz niezgodzie na ograniczanie samorządności i deptanie przez rządzących samorządności terytorialnej i rządów prawa, żeby pozostać tylko przy tych dwóch kwestiach" - zaznaczył w liście prezydent Gdańska.

Prezydent Paweł Adamowicz zmarł w poniedziałek 14 stycznia po tym, jak w niedzielę został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

RadioZET/PAP/JZ