Zamknij

Łódź: Udusił psa smyczą, bo go... zdenerwował? Grozi mu 5 lat więzienia

25.05.2020 15:50
Pies
fot. Pixabay.com

Nawet pięć lat więzienia grozi 60-latkowi z Łodzi, który zabił ze szczególnym okrucieństwem swojego psa. Mężczyzna został zatrzymany, usłyszał już prokuratorski zarzut.

Do zabójstwa psa doszło w zeszłą sobotę. Jak przekazała Prokuratura Okręgowa w Łodzi, policjanci z tego miasta wskazali, że mężczyzna zabił swojego 7-miesięcznego psa.

Ustalono, że 60-latek – mieszkaniec dzielnicy Widzew - był właścicielem małego psa rasy mieszanej. W sobotę zwierzak oddalił się z posesji. Odnalazł się po pewnym czasie, wprowadzając właściciela w zdenerwowanie. Śledczy podają, że nie było to pierwsze takie zniknięcie czworonoga.

Łódź. Udusił psa smyczą, bo go zdenerwował?!

Była to nie pierwsza tego typu sytuacja. Wprowadziła w zdenerwowanie 60 – latka, który tego dnia był pod wpływem alkoholu.. Właściciel już wcześniej miał zastrzeżenia do zachowania psa. Narzekał, że nie wykonuje jego poleceń, ucieka i często niszczy ogródek. Kiedy zwierzę udało się odnaleźć mężczyzna niespostrzeżenie udusił je używając w tym celu smyczy

- przekazała Prokuratura Okręgowa w Łodzi.

Zobacz także

Pies próbował się bronić, o czym świadczą zadrapania i ślady krwi na rękach właściciela. Zostawiło ślady nieopodal budy. O makabrze została powiadomiono straż miejska oraz policja.

Służby zatrzymały 60-latka, w poniedziałek został przesłuchany. Śledczy wkrótce zadecydują w sprawie środków zapobiegawczych. Za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem grozi mu nawet pięć lat więzienia.

RadioZET.pl/Prokuratura Okręgowa w Łodzi