Jedna opiekunka na 80 osób! Poważne zaniedbanie w łódzkim DPS

Redakcja
11.12.2018 13:52
Jedna opiekunka na 80 osób! Poważne zaniedbanie w łódzkim DPS
fot. Facebook/Dom Pomocy Społecznej "Pogodna Jesień"

W miejskich domach pomocy społecznej w Łodzi zarządzono kilkanaście kontroli. To po tym, jak podczas niezapowiedzianej nocnej wizyty urzędników w DPS „Pogodna Jesień” odkryto, że ponad 80 podopiecznymi zajmuje się tylko jedna opiekunka.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do Domu Pomocy Społecznej „Pogodna Jesień” wiceprezydent Łodzi wraz z dyrektorem MOPS i w towarzystwie mediów wszedł w nocy z niedzieli na poniedziałek. Wówczas okazało się, że ponad osiemdziesięciorgiem starszych i schorowanych osób zajmuje się tylko jedna opiekunka.

– Z naszej szybkiej kontroli wynika, że placówka funkcjonuje przyzwoicie, natomiast zauważyliśmy, że w ramach nocnej obsady jest tylko jedna opiekunka, oprócz niej powinna być też pielęgniarka – mówił wiceprezydent Adam Wieczorek, który nadzoruje opiekę społeczną w Łodzi.

Kobieta tłumaczyła, że pielęgniarka, która miała tej nocy dyżur, zachorowała. Nie była jednak w stanie przedstawić planu pracy, który potwierdzałby jej słowa.

– Otrzymaliśmy wyjaśnienia, że pielęgniarka nie mogła przyjść z powodu choroby. Tego typu placówka powinna mieć obsadę pielęgniarską przez całą dobę i nie dopuszczam możliwości, by mogło być inaczej – zaznaczał Wieczorek.

Zobacz także

Wezwana następnego dnia do magistratu dyrektorka DPS „Pogodna Jesień” tłumaczyła, że była to „sytuacja incydentalna” – kilka pielęgniarek jest na zwolnieniach lekarskich, więc na zastępstwo przyjmowane są opiekunki medyczne. Ma jednak przedstawić urzędnikom grafik na najbliższe tygodnie, w którym zarówno dzienna, jak i nocna opieka dla podopiecznych, będą zabezpieczone odpowiednią liczbą osób.

Zaniedbania w DPS „Pogodna Jesień”. Jest ich więcej?

Dziennikarskie śledztwo w sprawie sytuacji w DPS „Pogodna Jesień” prowadzi od pewnego czasu Radio Łódź. Rozgłośnia dysponuje m.in. relacjami rodzin pacjentów, które skarżą się na warunki panujące w placówce. Z ich opowieści wynika, że brak wykwalifikowanego personelu to stały problem tego DPS.

Syn jednej z pensjonariuszek miał jednej nocy odebrać telefon od pielęgniarki, która nie była w stanie podnieść z podłogi jego matki, gdy ta spadła z łóżka. Zaoferował pomoc, ale usłyszał, że „jakoś dadzą sobie radę”. Następnego dnia okazało się, kobieta przez całą noc leżała na podłodze, na płytkach, jedynie przykryta kołdrą.

Zobacz także

Z relacji bliskich wynika też, że zaniedbywane były objawy chorób. Do 90-letniej kobiety, mimo ataku kaszlu, nie wezwano lekarza. Została zbadana dopiero 6 dni później.

Po kontroli w „Pogodnej Jesieni” wiceprezydent Wieczorek zarządził wizytacje w 13 miejskich domach pomocy społecznej w Łodzi. Mają być prowadzone o różnych porach.

RadioZET.pl/PAP/JŚ