Bezdomni oszuści. Wyłudzili w internecie 750 TYSIĘCY złotych

Joanna Śpiechowicz
20.03.2019 14:52
Bezdomni oszuści. Wyłudzili w internecie 750 TYSIĘCY złotych
fot. Shutterstock

Zarzuty udziału w internetowych oszustwach na szkodę co najmniej 700 osób postawiła łódzka prokuratura dwóm bezdomnym w wieku 52 i 59 lat. Mężczyźni oferowali w sieci sprzęt elektroniczny. Sklep internetowy zarejestrowali pod adresem… schroniska dla bezdomnych.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Sprzedaż internetową sklep rozpoczął z początkiem 2019 roku. Najpierw oferował drobny, stosunkowo niedrogi sprzęt elektroniczny. Sklep realizował zamówienia, a sprzedawca zyskał pozytywne opinie klientów. Według prokuratury wszystko wskazuje na to, że chodziło wyłącznie o uwiarygodnienie działalności i wprowadzenie w błąd przyszłych „ofiar”.

– Oszukańcze zamiary wyszły na jaw dopiero 8 marca, kiedy zaczęto wystawiać drogie przedmioty po wyjątkowo korzystnych cenach – powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Zobacz także

Chętnych nie brakowało. Płatności realizowane były przelewami na podane rachunki bankowe bądź za pośrednictwem Krajowego Integratora Płatności Tpay. Zamówione i opłacone sprzęty do nabywców już jednak nie trafiały.

W miniony poniedziałek zatrzymano 52-latka, na którego – pod adresem schroniska, gdzie przebywa – zarejestrowana była działalność gospodarcza.

bezdomny
fot. ŁÓDZKA POLICJA

Dzień później aresztowano drugiego z mężczyzn. Obaj usłyszeli zarzuty udziału w internetowych oszustwach na szkodę co najmniej 700 osób, ale poszkodowanych może być więcej. Jak twierdzi prokuratura, nawet około tysiąca internautów.

Trwa ustalanie dokładnej liczby pokrzywdzonych i wysokości wyłudzonych kwot.

Zobacz także

– Dzięki współpracy z bankami i Krajowym Integratorem Płatności Tpay udało się odzyskać i zabezpieczyć do dyspozycji prokuratury środki finansowe na rachunkach wpłacone przez poszczególnych oszukanych w kwocie około 750 tys. złotych – poinformował Kopania.

Podejrzanym grozi do lat 10 więzienia. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o aresztowanie podejrzanych.

Zakupy w internecie – jak bezpiecznie kupować w sieci?

Przy okazji tej sprawy policjanci przypominają zasady bezpiecznego kupowania w internecie.

Jak informują:

• pamiętajmy, by zawsze kierować się ograniczonym zaufaniem do sprzedającego,

nigdy nie kupujmy w sieci, korzystając z komputera stojącego w kafejce internetowej. Tam najłatwiej o utratę poufnych danych. Używajmy tylko komputera domowego i zachowujmy całą korespondencję ze sprzedawcą. Jeśli nas oszuka, pozwoli to policji szybko go ująć,

• korzystajmy tylko ze znanych i sprawdzonych portali internetowych,

• przed zakupem w wirtualnym sklepie zasięgnijmy opinii o nim i sprawdźmy jego rzetelność. Można to zrobić u znajomych lub na forach internetowych. Zwracajmy też uwagę, czy sklep podaje swój adres i numer telefonu. Wtedy, w razie jakichkolwiek wątpliwości, możemy tam zadzwonić,

• przy płaceniu kartą kredytową zwracajmy uwagę, czy połączenie internetowe jest bezpieczne i czy przesyłane przez nas dane nie zostaną wykorzystane przez osoby nieuprawnione. Na dole strony powinien pojawić się symbol zamkniętej kłódki, a na końcu adresu – literki „https”. Zazwyczaj można też zamówić towar z opcją płatności przy odbiorze,

• gdy kupujemy na aukcji internetowej, przeczytajmy komentarze o sprzedającym. Brak komentarzy pozytywnych lub ich niewielka liczba powinny wzbudzić naszą szczególną czujność,

• otrzymując ofertę e-mailem, nie korzystajmy z linków, na stronę sklepu wejdźmy, wpisując adres w oknie przeglądarki, unikniemy w ten sposób stron podszywających się pod legalnie działające sklepy,

• zamawiając sprzęt, zapytajmy, czy sprzedawca dołącza oryginalne oprogramowanie na płytach i instrukcję obsługi,

• kupując telefon komórkowy, zapytajmy o ładowarkę i dowód zakupu, telefony kradzione sprzedawane są bez ładowarki i „dokumentacji”,

jeśli, mimo zachowania zasad ostrożności, dostaniemy zamiast zamówionego produktu puste pudełko, natychmiast zadzwońmy na Policję. Wtedy zapisana korespondencja i przesłana przez oszusta paczka będą stanowiły dowód przestępstwa.

RadioZET.pl/PAP/KWP w Łodzi/JŚ