Zamknij

Obrywał lusterka z aut. Twierdzi, że czuł się samotny w święta

14.04.2020 10:32
Łódź
fot. Shutterstock

Łódzcy policjanci zatrzymali na nocnej zmianie zatrzymali 34-latka, który idąc ulicą obrywał z aut lusterka. Trafił do policyjnego aresztu, a zniszczenie mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Wiadomo już, co było powodem takiego zachowania. 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

12 kwietnia około 2 w nocy roku oficer dyżurny KMP w Łodzi otrzymał zgłoszenie od świadka, który widział pijanego mężczyznę niszczącego auta na ulicy Wólczańskiej. Natychmiast skierowano tam patrol, a funkcjonariusze obezwładnili i zatrzymali zakapturzonego wandala.

Zobacz także

Okazał się nim 34-letni Łodzianin, od którego była wyczuwalna wyraźna woń alkoholu. Twierdził, że na święta został sam i woli zostać zamknięty żeby miał z kim porozmawiać. Badanie wykazało w jego organizmie 1,7 promila.

Zobacz także

Policjanci ujawnili w pobliżu trzy uszkodzone auta, w których sprawca oberwał lusterka. Noc spędził w policyjnym areszcie. Zniszczenie mienia jest przestępstwem ściganym na wniosek pokrzywdzonego więc ostateczna kwalifikacja będzie zależała od decyzji właścicieli tych aut i wysokości strat. 

RadioZET.pl/Łódzka Policja