Zamknij

Palił się zaparkowany samochód dostawczy. Młody mężczyzna nie żyje

23.11.2021 11:28
pożar samochodu
fot. Bartosz KRUPA/East News (zdjęcie ilustracyjne)

W pożarze zaparkowanego w Łodzi na Widzewie samochodu dostawczego zginął około 30-letni mężczyzna. Mimo reanimacji nie udało się go uratować. Prawdopodobnie zatruł się gazami pożarowymi.

Do tragedii doszło z poniedziałku na wtorek. W zaparkowanym na ulicy Farbiarskiej w Łodzi aucie dostawczym wybuchł pożar. Jak poinformował Polską Agencję Prasową rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi mł. bryg. Jędrzej Pawlak, strażacy zgłoszenie otrzymali we wtorek przed godz. 5.

Łódź. Pożar zaparkowanego samochodu dostawczego. Mężczyzna nie żyje

Po dotarciu na miejsce strażacy zauważyli, że z części ładunkowej busa wydobywał się dym. - Przybyli na miejsce ratownicy rozpoczęli akcję gaśniczą. Podali prąd wody w natarciu na palący się pojazd dostawczy oraz drugi na samochód osobowy znajdujący się tuż obok - relacjonował rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP w Łodzi mł. bryg. Jędrzej Pawlak, cytowany przez "Dziennik Łódzki".

Wewnątrz auta znajdował się około 30-letni mężczyzna bez funkcji życiowych. Poszkodowanego niezwłocznie ewakuowano na zewnątrz pojazdu. Zmarł mimo przeprowadzonej na miejscu resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Strażacy użyli defibrylatora czterokrotnie, a po nich akcję reanimacyjną przejęli ratownicy medyczni. Niestety, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon kierowcy.

Przyczyny wybuchu ognia nie są jeszcze znane. Prawdopodobnie mężczyzna mieszkał w samochodzie dostawczym. Jak dotąd nie udało się ustalić jego tożsamości.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/"Dziennik Łódzki"/PAP/KMP SP w Łodzi