Zabił męża swojej kochanki, bo stał na drodze do ich szczęścia. Oboje zatrzymano

Mikołaj Pietraszewski
30.01.2018 13:08
Policja
fot. Policja.pl

Prokuratura w Łowiczu przedstawiła 36-letniemu mężczyźnie zarzut zabójstwa 41-letniego męża kobiety, z którą był związany. Wcześniej zarzut współudziału w zabójstwie usłyszała kobieta. Obojgu grożą kary nawet dożywotniego pozbawienia wolności.

Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania, z ustaleń wynika, że relacje 41-latka z jego żoną nie układały się dobrze i toczyło się postępowanie rozwodowe. Kobieta związana była z 36-–letnim mężczyzną. W pierwszych dniach grudnia miała odbyć się kolejna rozprawa.

Najpierw zatrzymano żonę zmarłego

W dniu 27 listopada 2017 roku zaniepokojona brakiem możliwości nawiązania kontaktu z 41-–latkiem jego siostra zgłosiła zaginięcie. Policja rozpoczęła poszukiwania; uzyskano informacje wskazujące, że 41-–latek mógł zostać zamordowany w miejscu swojego zamieszkania, a udział w tym mogła mieć jego żona.

Zobacz także

30 listopada kobieta została zatrzymana, a następnie prokurator przedstawił jej zarzut zabójstwa. Zastała aresztowana na trzy miesiące.  Zebrane dowody wskazywały na to, że kobieta dopuściła się zabójstwa, współdziałając z 36–-latkiem” — wyjaśnił Kopania.

Jak ustalono, w nocy z 26 na 27 listopada ub. roku ofiara została obezwładniona paralizatorem, a następnie bita i duszona. Zwłoki wywieziono z miejsca zbrodni, prawdopodobnie samochodem podejrzanej, i ukryto. W pierwszych dniach po zabójstwie nie udało ich się odnaleźć.

Kochanek poszukiwany

Rozpoczęły się także poszukiwania 36-–latka. Jest on kierowcą i często służbowo wyjeżdża za granicę. W końcu ustalono, że prawdopodobnie przebywa on na terenie Niemiec.

Zobacz także

Prokuratura wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu zabójstwa, a następnie wystąpiła do sądu o tymczasowe aresztowanie i zastosowanie europejskiego nakazu aresztowania. Mężczyzna został zatrzymany na terenie Niemiec, a następnie w drugiej połowie stycznia trafił do Zakładu Karnego w Łowiczu.

We wtorek usłyszał zarzuty, trwa jego przesłuchanie. Po jego zakończeniu prokurator podejmie decyzję co do wniosku o dalsze aresztowanie podejrzanego.

Odnaleziono też zwłoki

Jak informuje rzeczniczka łódzkiej policji Joanna Kącka, wszystko wskazuje na to, że kilkanaście dni temu udało się odnaleźć ciało 41–-latka. W jednym z garaży znajdujących się przy ul. Zygmuntowskiej w Łodzi ujawniono skrępowane, zawinięte w kołdrę i folię oraz ściśnięte taśmą transportową zwłoki mężczyzny. Okazało się, że garaż ten wynajęty został przez 36-–latka. Ofertę wynajmu znalazł w internecie.

Zwłoki były w stanie znacznego rozkładu. Przeprowadzone specjalistyczne badania, zwłaszcza opinia odontologiczna potwierdziły, że jest to ciało zamordowanego 41-–latka. Z ustaleń posekcyjnych wynika, że zmarł na skutek uduszenia. 

RadioZET.pl/PAP/MP