Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Zaatakował policjantów paralizatorem podczas kontroli drogowej. Lista zarzutów jest znacznie dłuższa

21.12.2018 17:51
xxx wiadomosci

Sąd w Łęczycy (Łódzkie) zastosował 3-miesięczny areszt wobec 21-latka, który usłyszał zarzuty m.in. czynnej napaści na policjantów oraz posiadania, wytwarzania i sprzedaży narkotyków. Grozi mu do 15 lat więzienia.

Zaatakował policjantów paralizatorem podczas kontroli drogowej. Lista zarzutów jest znacznie dłuższa fot. Shutterstock

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

O decyzji sądu i zarzutach postawionych przez prokuratorów z Łęczycy poinformował w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania.

Do zdarzenia z udziałem 21-latka i jego także 21-letniego znajomego doszło 19 grudnia, niedługo przed północą. Uwagę policjantów z komisariatu w Krośniewicach przykuł fiat cinquecento, którego kierowca ewidentnie próbował uniknąć kontroli drogowej i schował się przed patrolem w osiedlowej uliczce.

Podczas kontroli w bagażniku auta funkcjonariusze natknęli się na plecak z suszem roślinnym i wagi laboratoryjne. Wówczas kierowca zaatakował policjantów paralizatorem, co doprowadziło do powstania u jednego z nich urazu potylicy i nadgarstka. Napastnik – zanim został obezwładniony - uszkodził także telefon komórkowy funkcjonariusza.

Obaj 21-letni mężczyźni zostali zatrzymani. Policja przeszukała mieszkanie kierowcy w Płocku; odnaleziono tam linię do produkcji metamfetaminy oraz pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi, które nasunęły śledczym podejrzenie, że w lokalu 21-latka mogą być produkowane materiały wybuchowe.

Łęczycka prokuratura postawiła mężczyźnie zarzuty dotyczące przestępstw polegających na produkcji znacznej ilości metamfetaminy i prekursorów oraz sprzedaży substancji psychotropowych. 21-latek podejrzany jest także o napaść na funkcjonariuszy, posiadanie odnalezionych w czasie jego zatrzymania marihuany i amfetaminy oraz uszkodzenie telefonu komórkowego. Dodatkowo może usłyszeć zarzut produkcji materiałów wybuchowych – o ile potwierdzą się podejrzenia śledczych.

Jego 21-letniemu koledze przedstawiono zarzut posiadania 10 g amfetaminy, za co grozi do 3 lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór.

RadioZET.pl/PAP/BM

Oceń