Włamywacz poczuł głód, więc zjadł...jajecznicę z 12 jaj. A skradziony sprzęt porzucił w rowie

Redakcja
08.01.2019 16:56
Jajecznica
fot. Wikimedia.Commons

Policjanci z Sieradza zatrzymali 29-latka, który włamał się do domu jednorodzinnego. Zabrał m.in. sprzęt RTV. Musiał być bardzo głodny, bo na miejscu przyrządził sobie jajecznicę z 12 jaj. Mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

O zdarzeniu poinformował rzecznik sieradzkiej policji Paweł Chojnowski.Jak wyjaśnił, w ub. tygodniu funkcjonariusze zostali powiadomieni o włamaniu do domku jednorodzinnego w gminie Sieradz. Po wybiciu szyby sprawca dostał się do domu, skąd ukradł między innymi mały telewizor, odtwarzacz DVD oraz butlę gazową. Straty oszacowano na kilkaset złotych.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
W poniedziałek sprawca włamania został zatrzymany. Okazał się nim 29-letni mieszkaniec gminy Sieradz. W trakcie rozmowy z policjantami wyjaśnił, że doskonale wiedział, iż w budynku często nie ma domowników. 1 stycznia wszedł na posesję, nogą wybił szybę w piwnicy i wszedł do domu. W kuchni zobaczył na blacie kilkanaście jajek i - jak mówił - poczuł głód. Przygotował sobie jajecznicę z 12 jaj, którą zjadł. Dopiero po posiłku okradł dom.

Zobacz także

Nie miał jednak pomysłu, co dalej zrobić z łupem. Bał się zanieść przedmioty do lombardu, dlatego włożył je do worków foliowych, które wywiózł i porzucił w przydrożnym rowie. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.

RadioZET.pl/PAP/MP