Zamknij

Byli pijani i topili się w jeziorze. Ratownicy chcą zwrotu kosztów akcji

Redakcja
23.08.2018 13:45
Łódzkie. Ratownicy WORP wyciagneli pijanych topielców
fot. WOPR Lubniewice/Facebook

Nawet 10 tys. złotych będą musieli zapłacić dwaj mężczyźni, którzy tonęli na Jeziorze Lubiąż w Lubiewicach (woj. łódzkie). Z wody wyciągnęli ich ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Mężczyźni jednak z powodu upojenia alkoholowego nie byli w stanie utrzymać się na nogach. Ratownicy będą się od nich domagać zwrotu kosztów akcji. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do incydentu doszło w niedzielę, 19 sierpnia, po godz. 19.

Jak relacjonowali na Facebooku ratownicy z WOPR Lubniewice, dwóch mężczyzn na wysokości zejścia z Rynku do jeziora Lubiąż zaczęło się topić.

Zobacz także

„Po podjęciu szybkiej akcji ratunkowej mężczyzn wyciągnięto z wody. Byli kompletnie pijani” – dodali ratownicy. Wcześniej płynęli po akwenie łodzią wyposażoną w silnik spalinowy.

– My pełnimy tę funkcję społecznie. Ludzie nie ponoszą odpowiedzialności, śmieją nam się w twarz. Kierujemy pismo do panów o zwrot kosztów. Jeżeli są niereformowalni i nie zastosują się, skierujemy sprawę do sądu. Z tym, że w sądzie będziemy domagać się wyższej kwoty – zapowiedział w rozmowie z polsatnews.pl Przemysław Matczak, prezes WOPR w Lubniewicach.

Ratownicy oszacowali koszty akcji ratowania tonących na 3 do 10 tys. złotych.

Zobacz także

RadioZET.pl/Polsatnews.pl/PTD