Mężczyzna podpalił siebie i samochód na oczach najbliższych

Redakcja
28.11.2018 18:38
Lódzkie. W Osse mężczyzna podpalił samochód i siebie na oczach najbliższych
fot. Evan Lorne/Shutterstock (ilustracyjne)

Śledczy wyjaśniają okoliczności tragedii, która w nocy z wtorku na środę rozegrała się w miejscowości Osse w województwie łódzkim. Mężczyzna, który miał zakaz zbliżania się do najbliższych, podpalił swój samochód i siebie na oczach żony i córki. Prokuratorzy zlecili wykonanie sekcji zwłok.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku 

Jak podał "Express Ilustrowany", dramatyczne sceny rozegrały się w miejscowości Osse w gminie Stryków w powiecie Zgierskim.

Około godziny 3 w nocy z wtorku na środę 45-letni mężczyzna podjechał pod dom swojej byłej żony, która przebywała razem z dziećmi. Miał on sądowy zakaz zbliżania się do najbliższych.

Zobacz także

Swoje auto zostawił na podwórzu i siłą starał się dostać do budynku, gdzie poza kobietą była również córka. Przestraszona była żona wezwała policję, ale w tym czasie 45-latek najpierw podpalił samochód peugeot 807, a potem siebie. Mężczyzna nie miał szans na ratunek.   

Jak podał Krzysztof Kopania, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, zwęglone ciało 45-latka został zabezpieczone i przekazane do sekcji zwłok. Wykaże ona m.in. czy w chwili podpalenia mężczyzna znajdował się pod wpływem narkotyków lub alkoholu. 

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Zgierzu.

Zobacz także

RadioZET.pl/Express Ilustrowany/PTD