Zamknij

Brutalne zabójstwo w centrum miasta. Zadał byłej żonie kilka ciosów nożem

15.07.2021 12:25
Brutalne zabójstwo w centrum miasta. Zadał byłej żonie kilka ciosów nożem
fot. Policja Lubartów

Lubartów. Sąd Rejonowy tymczasowo aresztował na trzy miesiące 37-letniego Pawła B., który jest podejrzany o zabójstwo byłej żony na ulicy w centrum miasta. Kobieta zmarła na miejscu od ciosów nożem. Za zarzucany czyn grozi kara dożywotniego więzienia.

Lubartów. Areszt dla 37-latka podejrzanego o morderstwo żony w centrum. Oprócz tego, mężczyzna usłyszał w prokuraturze zarzut złamania zakazu zbliżania się do kobiety oraz czynnej napaści wobec jej partnera, który stanął w obronie 38-latki.

"Podejrzany nie składał wyjaśnień, nawet nie powiedział, czy się przyznaje czy nie – dodała w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka. Za zarzucane czyny grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Lubartów. Areszt dla 37-latka podejrzanego o morderstwo żony

Sekcję zwłok 38-latki przeprowadzono w środę. Według wstępnych ustaleń na jej ciele stwierdzono cztery rany kłute. Śmiertelne okazały się ciosy w okolice klatki piersiowej, które spowodowały wykrwawienie.

Jak podały lokalne media, 38-latka osierociła czwórkę dzieci w wieku od 8 do 15 lat. Obecnie znajdują się pod opieką rodziny.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, gdy 38-latka wraz ze swoim 44-letnim partnerem wychodziła z jego domu w centrum Lubartowa. Z ustaleń policji wynika, że były mąż kobiety Paweł B. zauważył na ulicy parę, zaczął iść w ich kierunku i wykrzykiwać wulgarne słowa. Doszło między nimi do awantury.

37-latek wyciągnął nóż i rzucił się na kobietę

"W pewnym momencie 37-latek wyciągnął nóż i rzucił się na kobietę. Zadał jej kilka ciosów nożem. Niestety mimo prowadzonej reanimacji, nie udało się przywrócić jej funkcji życiowych. W wyniku szarpaniny towarzyszący jej 44-latek został niegroźnie ranny" – mówił PAP rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji kom. Andrzej Fijołek.

Podejrzewany o morderstwo mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany przez policyjny patrol prewencji z Lubartowa, który znalazł go kilka ulic dalej między budynkami. Mężczyzna był już wcześniej notowany, np. za naruszenie nietykalności policjantów. W ubiegłym roku został zatrzymany po tym, jak groził swojej byłej żonie i jej partnerowi pozbawieniem życia. Dodatkowo dokonał zniszczeń na jego posesji. W tym roku opuścił areszt śledczy.

RadioZET.pl/ PAP/ Policja Lubartów