Nastolatek skoczył ze spadochronem. Rozbił się o płytę lotniska

Redakcja
17.06.2018 13:31
Spadochron
fot. Pixabay

Prokuratura w Lublinie i Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych wyjaśniają przyczyny wypadku na lotnisku Aeroklubu Lubelskiego w Radawcu Dużym (Lubelskie), w którym zginął 18-latek podczas wykonywania skoku na spadochronie.

Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa Lublin - Północ. „

- Zabezpieczona została dokumentacja lotu i sprzęt. Sprawdzane będzie m.in. to, czy dochowano wszystkich zasad bezpieczeństwa -– poinformowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Agnieszka Kępka. Dodała, że wykonana zostanie sekcja zwłok.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zaznaczyła, że jednocześnie przyczyny wypadku wyjaśnia Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. Do tragicznego wypadku doszło w sobotę na lotnisku Aeroklubu Lubelskiego w Radawcu Dużym niedaleko Lublina, gdzie – jak ustaliła policja - odbywały się tego dnia skoki szkoleniowe ze spadochronem.

„Podczas jednego z nich 18-letni mieszkaniec Warszawy spadł na płytę lotniska. W wyniku wypadku młody mężczyzna poniósł śmierć na miejscu. Skok oddawany był z wysokości około 1000 metrów” – poinformował Kamil Karbowniczek z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. Na pokładzie samolotu, według wstępnych ustaleń policji, było wtedy 12 skoczków. Jak dodał Karbowniczek, zarówno instruktor, jak inne osoby prowadzące szkolenie i nadzorujące skoki byli trzeźwi.

Zobacz też:

RadioZET.pl/pap/maal