Zabił żonę nożem. W kłótni odebrał kobiecie ostrze. "To był impuls"

Bartłomiej Chudy
13.11.2019 17:05
Zabójstwo sąd
fot. East News

Na 25 lat więzienia skazał dziś lubelski Sąd Okręgowy 30-letniego Rafała S., który w trakcie małżeńskiej kłótni zadźgał nożem swoją żonę. Wyrok jest nieprawomocny.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do zabójstwa doszło w październiku 2018 roku w Opolu Lubelskim. Sąd ustalił, że podłożem zabójstwa była domowa awantura. Para regularnie kłóciła się, również o opiekę nad dzieckiem.

W trakcie jednej z awantur 27-letnia żona sięgnęła po nóż kuchenny. S. odebrał jej nóż, pchnął kobietę na łóżko, gdzie zadał jej siedem ciosów nożem. Kobieta miała rany cięte i kłute. Na miejscu wykrwawiła się na śmierć.

Zobacz także

Mężczyzna uciekł po zabójstwie. Udał się do krewnych, którym powiedział, że żona nie żyje.

W sądzie i toku śledztwa Rafał S. przyznał się do popełnienia zabójstwa.

Czułem, że muszę to zrobić, to był impuls. Nie chciałem by Ewelina cierpiała

słowa oskarżonego, cytowane przy wyroku przez sędzię Monika Komstę

Obrona prosiła o uznanie, że oskarżone działał pod wpływem silnego wzburzenia, a nawet w obronie koniecznej. Sędzia nie uznała tych wniosków.

Odebrał nóż żonie, w tym momencie nie stwarzała ona żadnego zagrożenia, tak dla niego jak i dla śpiącego w pokoju dziecka, co sugerował oskarżony

sędzia Monika Komsta, lubelski Sąd Okręgowy

Sąd nakazał też oskarżonemu zapłacić 200 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę rocznemu dziecku (jego i zamordowanej żony) oraz 40 tys. zł matce zamordowanej. Wyrok pozostaje nieprawomocny.

RadioZET.pl/PAP