12-latka w szpitalu, walczy o życie. Matka z zarzutami usiłowania zabójstwa i gwałtu

Redakcja
20.03.2018 07:47
Szpital
fot. Google Street View

12-latka z Zamościa, która przed tygodniem trafiła do szpitala, nadal walczy o życie. Tymczasem prokuratura postawiła już dwa poważne zarzuty jej matce, również obecnej wówczas w mieszkaniu.

Sprawę opisywaliśmy przed kilkoma dniami. Przypomnijmy: w niedzielę 11 marca funkcjonariusze weszli do mieszkania na jednym z zamojskich osiedli. Tam zastali makabryczny widok: 12-latkę leżącą w łazience w kałuży krwi. Natychmiast wezwano pogotowie, które przetransportowało dziewczynkę do szpitala, gdzie jej stan lekarze określili jako krytyczny. Teraz walczy o życie — obecnie znajduje się w stanie śpiączki farmakologicznej.

Matka trafiła pod opiekę psychiatrów

W mieszkaniu znajdowała się również matka dziewczynki. Ona z kolei po feralnych wydarzeniach z zeszłej niedzieli trafiła do Szpitala Psychiatrycznego w Radecznicy. Została przebadana przez biegłych.

Zobacz także

— Po tym, jak biegli wypowiedzieli się, że z kobietą można wykonywać czynności procesowe, została ona doprowadzona do prokuratury — powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Wschodnim” Bartosz Wójcik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu. 

Zarzuty o usiłowanie zabójstwa i gwałtu

35-latka usłyszała już dwa zarzuty. „Pierwszy dotyczy usiłowania zabójstwa swojej córki, w wyniku czego dziecko doznało choroby realnie zagrażającej życiu. Drugi zarzut dotyczy tego, że używając przemocy i przytrzymując dziewczynkę, doprowadziła ją do obcowania płciowego” — czytamy w „DW”. Jak przekazuje Wójcik, kobieta złożyła już wyjaśnienia, ale nie przyznała się do winy. 

Sąd zdecydowała o trzymiesięcznym areszcie dla matki. Pomimo umożliwienia przeprowadzenia czynności procesowych na tym etapie postępowania, zostanie ona raz jeszcze przebadana przez biegłych psychiatrów, którzy określą stan jej poczytalności.

RadioZET.pl/Dziennik Wschodni/MP