2-latek zginął przejechany przez ciągnik. Prowadził go ojciec, który nie zauważył dziecka

Redakcja
28.06.2018 08:12
Ciągnik
fot. Wikimedia.Commons

Tragedia na Lubelszczyźnie. 2-letni chłopiec zginął pod kołami ciągnika, który prowadził jego ojciec. Mężczyzna, prowadząc maszynę, nie zauważył dziecka. Sprawę wyjaśnia już lokalna policja.

Do zdarzenia doszło w miejscowości Borsuk w gminie Mircze (woj. lubelskie). Maluch miał nieopatrznie wbiec pod koła ciągnika, który prowadził jego ojciec. Policja przesłuchała już świadków wypadku i na razie ustala jego okoliczności.

Zobacz także

Jak podaje Gazeta.pl, opierając się na ustaleniach hrubieszowskiej policji, dziecko „bawiło się na podwórku obok swojego domu. W tym czasie ojciec dziecka postanowił schować opryskiwacz zaczepiony do ciągnika do znajdującej się na posesji hali”.

Dziecko wtargnęło pod koła traktora, gdy ojciec wykonywał manewr cofania i nie zauważył chłopca. Ten został rozjechany ciągnikiem i niestety, w wyniku rozległych obrażeń ciała, jeszcze tego samego dnia zmarł.

Chcesz wiedzieć więcej? Zapisz się do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku!

RadioZET.pl/Gazeta.pl/MP