Horror na stacji paliw. 34-latek zabił młodszego brata

Redakcja
17.12.2018 08:33
Horror na stacji paliw. 34-latek zabił młodszego brata
fot. Pixabay

Tragedia na stacji paliw w Czermienikach w województwie lubelskim. 34-latek jest podejrzany o zabójstwo swojego 32-letniego brata. 

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Do zabójstwa doszło w miniony czwartek w miejscowości Czemierniki na terenie jednej ze stacji paliw. 32-latek zginął od ciosów zadanych ostrym narzędziem.

Jak ustalili śledczy, między braćmi, którzy wcześniej spożywali razem alkohol, doszło do sprzeczki, w trakcie której 34-latek zadał ciosy. Po całym zajściu oddalił się z miejsca zdarzenia wraz ze swoją partnerką. 32-latek w wyniku odniesionych obrażeń zmarł w szpitalu. W związku z tą sprawą w niespełna godzinę od zgłoszenia zatrzymany został 34-latek i jego 27-letnia partnerka.

Zobacz także

34-latek będzie odpowiadał za zabójstwo, natomiast 27-latka za nakłanianie do zabójstwa, nieudzielenie pomocy i utrudnianie postępowania. 34-latek był już notowany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Radzyniu Podlaskim.

68-139207
fot. Lubelska Policja

W sobotę Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim podjął decyzję o zastosowaniu wobec obydwojga środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

RadioZET.pl/DG