Zamknij

Zginął po upadku z 10 piętra wieżowca. Został pobity i wypchnięty

24.02.2020 12:02
Lublin śmierć po upadku z wieżowca
fot. screen Google Street View

Nawet dożywotnie więzienie grozi jednemu z trzech mężczyzn, którzy doprowadzili do makabrycznej śmierci 31-latka. Mężczyzna wypadł z okna na 10 piętrze wieżowca w Lublinie. W zgłoszeniu na policję podejrzani przekazali, że doszło do samobójstwa.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku 

Tragiczna śmierć na lubelskim Czechowie. Kryminalni z lubelskiej policji zatrzymali trzech mieszkańców Lublina w wieku od 24 do 29 lat. Mieli doprowadzić do śmierci 31-latka w trakcie imprezy.

Do tragedii doszło w piątek o poranku. Ofiara i reszta znajomych pokłócili się.

Zobacz także

Mężczyźni spożywali alkohol razem z 31-latkiem, który następnie został pobity i wypchnięty z okna mieszkania na 10 piętrze przez jednego z uczestników imprezy

- relacjonują policjanci z KWP w Lublinie.

Zgłosili policji, że popełnił samobójstwo

Mundurowi otrzymali zgłoszenie o śmierci mężczyzny w piątek, 21 lutego, rano. Dyżurny usłyszał, że w dzielnicy Czechów doszło do „zamachu samobójczego poprzez wyskoczenie mężczyzny z 10 piętra wieżowca”.

Policjanci ustalili z zeznań zatrzymanych, że w trakcie libacji alkoholowej doszło do nieporozumień. Jeden z uczestników spotkania zaproponował, by pobić 31-latka. Doprowadzony do stanu bezbronności mężczyzna stanął na parapecie mieszkania na 10 piętrze, skąd wypchnął go 24-latek z Lublina.

Zobacz także

Zatrzymanych doprowadzono do Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ. 24-latek odpowie za zabójstwo oraz pobicie. Rok starszy kolega usłyszał zarzut pobicia, natomiast najstarszy z podejrzanych, 29-latek, odpowie za  podżeganie do pobicia.

Na wniosek śledczych sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu zatrzymanych. Za zabójstwo grozi nawet dożywocie.

RadioZET.pl/KWP w Lublinie