Odwiedził w szpitalu byłą partnerkę. Po spotkaniu ukradł jej samochód

Błażej Makarewicz
03.12.2018 13:54
Odwiedził w szpitalu byłą partnerkę. Po spotkaniu ukradł jej samochód
fot. Shutterstock

Zapewne nie tak wyobrażała sobie odwiedziny jedna z pacjentek lubelskiego szpitala. W trakcie jej pobytu w szpitalu odwiedził ją jej były partner. Trudno jednak uznać jego intencje za szczere. Wykorzystując chwilę nieuwagi, ukradł jej kluczyki od samochodu, którym następnie odjechał. 30-latek jeszcze tego samego dnia został zatrzymany przez policję.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Policjanci z Lublina otrzymali informację o kradzieży samochodu marki Peugeot. Pojazd zaparkowany był niedaleko szpitala przy Al. Kraśnickich. Auto należało do jednej z kobiet, która przebywała w szpitalu na leczeniu.

Zobacz także

Jak ustalili lubelscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu, kobietę odwiedził w szpitalu jej były partner. Jak się później okazało, jego wizyta z całą pewnością nie wpłynęła pozytywnie na stan jej zdrowia, bo chwilę później wykorzystał jej nieobecność w sali i ukradł kluczyki od auta, którym potem po prostu odjechał. Auto warte było 3,5 tys. zł.

Sprawca nie pozostał długo bezkarny, ponieważ policjanci jeszcze tego samego dnia go namierzyli. 30-letni mieszkaniec pow. krasnostawskiego został zatrzymany wieczorem na terenie jednej z posesji w gm. Łopiennik Górny, gdy przebywał u swojego znajomego. W trakcie zatrzymania był pijany. Mundurowi odnaleźli też należące do pokrzywdzonej auto.

Zobacz także

30-latek trafił do policyjnego aresztu KMP w Lublinie. Mężczyzna był wielokrotnie karany za podobne przestępstwa. Miał też orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Wczoraj został doprowadzony do prokuratury i usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. O wymiarze kary zadecyduje wkrótce sąd.

RadioZET.pl/PolicjaLublin/BM