Bilans starć w Lublinie - 8 rannych policjantów i 21 zatrzymanych

14.10.2018 09:45

Ośmiu policjantów zostało niegroźnie rannych podczas zabezpieczenia marszu równości w sobotę w Lublinie. Siły porządkowe użyły wówczas m.in. armatek wodnych. Podczas starć zatrzymano 21 osób i aż 16 z nich zostanie doprowadzonych do prokuratury.

Lublin. 8 rannych policjantów po blokowaniu marszu równości fot. Piotr Jaruga/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Marsz Równości usiłowali blokować jego przeciwnicy, wielu z nich zachowywało się agresywnie. Policja użyła pałek, a także gazu łzawiącego i armatki wodnej, aby przerwać blokowanie marszu i ochronić jego uczestników. W stronę policjantów leciały kamienie, petardy, butelki.

Rzeczniczka komendanta wojewódzkiego policji w Lublinie Renata Laszczka-Rusek powiedziała w niedzielę, że ośmiu policjantów po zabezpieczaniu Marszu Równości trafiło do szpitala na badania. Doznali na ogół niegroźnych urazów kończyn po tym, jak kontrmanifestanci rzucali w policjantów różnymi przedmiotami, m.in. kamieniami.

- Jeden z policjantów jeszcze przebywa w szpitalu – zaznaczyła rzeczniczka.

Zatrzymanych zostało 21 osób. Laszczka-Rusek powiedziała, że pięć osób będzie odpowiadać za wykroczenia, natomiast 16 zostanie w niedzielę doprowadzonych do prokuratury; mają usłyszeć zarzuty dotyczące m.in. czynnej napaści na policjanta, udziału w bójce.

Według szacunków policji w lubelskim Marszu Równości wzięło udział ok. 1,5 tys. osób, natomiast liczbę osób zakłócających marsz w sposób najbardziej agresywny oszacowano na około 200.

RadioZET.pl/PAP/PTD

Oceń