Jechał karetką bez uprawnień i wjechał w autobus. 5-letnie dziecko w szpitalu

27.11.2019 18:31
Jechał karetką bez uprawnień i wjechał w autobus. 5-letnie dziecko w szpitalu
fot. Damian Klamka/East News

Do niebezpiecznego wypadku doszło w środę, w Lublinie. Mężczyzna przewoził karetką matkę z 5-letnim dzieckiem, choć nie posiadał odpowiednich uprawnień do prowadzenia pojazdu. W pewnym momencie, wjechał w tył autobusu. Ponadto, prawdopodobnie miał przy sobie podrobione prawo jazdy.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

- Matka i 5-letnie dziecko, które były przewożone karetką, trafiły do szpitala na badania. Okazało się, że oboje nie odnieśli obrażeń. Zdarzenie zostało zakwalifikowana jako kolizja” – powiedział w środę kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

lublin1

fot. KMP Lublin

Zobacz także

Do wypadku doszło alei Wincentego Witosa we wtorek. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierujący karetką prywatnej firmy wykonującej usługi transportu medycznego z niewyjaśnionych przyczyn najechał na tył autobusu komunikacji miejskiej, poruszającego się w tym samym kierunku. Karetka, bus marki volkswagen, przewróciła się na bok.

Zobacz także

Kierowcy obu pojazdów byli trzeźwi.

"Dokument ten może być podrobiony"

Podczas kontroli dokumentów policjanci stwierdzili, że 26-letni kierowca karetki - według zapisów w centralnej ewidencji kierowców - nie ma uprawnień do kierowania pojazdami.

lublin2

fot. KMP Lublin

- Także pewne cechy dokumentu prawa jazdy, które kierowca karetki okazał, wskazują, że dokument ten może być podrobiony lub przerobiony – powiedział Gołębiowski.

Zobacz także

Policja będzie dochodzić, czy kierowca posługiwał się fałszywym dokumentem. - Dokument będzie zbadany szczegółowo. Zwrócimy się też do odpowiedniego starostwa, w tym wypadku w Zamościu, aby ustalić czy ten mężczyzna zdobył uprawnienia kierowcy – dodał Gołębiowski.

Za używanie podrobionego lub przerobionego dokumentu jako autentycznego grozi kara do 5 lat więzienia

 

RadioZET.pl/PAP