Śmierć na izbie wytrzeźwień. Rano znaleziono ciało

29.07.2019 18:50
Śmierć na izbie wytrzeźwień. Rano znaleziono ciało
fot. EAST NEWS

Do dramatu doszło w weekend, a dokładniej w sobotę nad ranem – donosi Dziennik Wschodni. W piątek wieczorem, do lublińskiej izby wytrzeźwień trafił pijany 37-latek. W sobotę, mężczyzna już nie żył.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zdarzenie miało miejsce w Lublinie.

Trójka mężczyzn awanturowała się na ulicy

W piątek wieczorem, trójka pijanych mężczyzn głośno awanturowała się w miejscu publicznym. Zachowywali się agresywnie, zaczepiali przechodniów, mieli również rzucać w ludzi butelkami – informuje Dziennik Wschodni.

Zobacz także

O incydencie zawiadomiono policję. Funkcjonariusze przyjechali na miejsce wezwania. Dwójce awanturników – 19-latkowi i 46-latkowi – wręczyli mandaty w wysokości 100 złotych.

Zobacz także

Trzeci mężczyzna spał na ławce. Był w stanie głębokiego upojenia alkoholem. Bredził i nie był w stanie poprawnie wyartykułować słów, zataczał się. Policjanci nie mogli ustalić w żaden sposób jego tożsamości, ponieważ pijany 37-latek nie miał przy sobie dokumentów, a kontakt z nim był niemożliwy.

Rano znaleziono zwłoki

Mundurowi przewieźli 37-latka doCentrum Interwencji Kryzysowej w Lublinie. Tam okazało się, że mężczyzna ma w organizmie blisko 4 promile alkoholu. Zgodnie z decyzją lekarza, który go przebadał, pozostał w noc w izbie wytrzeźwień.

Zobacz także

Kiedy nad ranem obudzili się dwaj inni mężczyźni - którzy spali w tym samym pokoju, co 37-latek – myśleli, że mieszkaniec Lublina nadal śpi. Mężczyzna jednak zmarł.

Zobacz także

Policja prowadzi śledztwo w sprawie. Funkcjonariusze badają wszelkie okoliczności i dokładną przyczynę śmierci 37-latka.

 

RadioZET.pl/Dziennik Wschodni