Pijana leżała na chodniku. Obok był jej 4-letni synek

07.01.2020 17:21
Policja
fot. Lubelska Policja

37-letnia mieszkanka Lublina odpowie za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Kobieta, mając pod opieką 4-letniego syna, leżała pijana na chodniku. Została zauważona przez świadka, który powiadomił mundurowych. Po wytrzeźwieniu usłyszała zarzuty i decyzją prokuratora została objęta dozorem policyjnym. 

Do zdarzenia doszło przy ulicy Staszica w centrum Lublina. Mężczyzna idący ulicą zauważył leżącą na chodniku kobietę, przy której było małe dziecko. Gdy podszedł bliżej, okazało się, że wyczuwalna jest od niej silna woń alkoholu, a stan jej upojenia nie pozwala nawiązać logicznego kontaktu.

Zobacz także

Świadek od razu wezwał na miejsce patrol policji. Jak się okazało, pod opieką 37-latki był jej 4-letni syn. Od kobiety została pobrana krew do badań na zawartość alkoholu. Dzieckiem zaopiekowała się natomiast siostra zatrzymanej.

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Faceboku

Po wytrzeźwieniu 37-latka usłyszała zarzuty narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Decyzją prokuratora została objęta dozorem policji. Grozi jej kara do pięciu lat pozbawienia wolności. 

Zobacz także

RadioZET.pl/Lubelska Policja