Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Pijana spowodowała kolizję, uciekając, ukryła się w...nieoznakowanym radiowozie. W jej bagażniku znaleziono coś jeszcze

19.11.2018 14:24
xxx wiadomosci

Choć historia ta brzmi absurdalnie, wydarzyła się naprawdę. Pewna mieszkanka Lublina nie dość, że spowodowała kolizję samochodową, to jeszcze zbiegła z miejsca zdarzenia. Pech chciał, że szybko i niespodziewanie dla siebie trafiła w ręce policji. 

Policja fot. Adam Staśkiewicz/East News

O sprawie poinformował portal lublin112.pl. W niedzielny wieczór na jednej z ulic Lublina doszło do kolizji, w której kia uderzyła w renault. Na szczęście w wyniku stłuczki żadnemu z pasażerów nic się nie stało, ale kierowca renault dostrzegł, że siedząca za kierownicą kii kobieta może być nietrzeźwa, w dodatku próbowała uciec. 

26-latce udało się odebrać kluczyki do wozu, a kierowca renault wezwał policję pomimo nalegań pijanej kobiety, aby tego nie robić. Ta jednak, zanim funkcjonariusze przybyli na miejsce, zdążyła zbiec z miejsca zdarzenia. Kilka przecznic dalej wskoczyła do stojącego na pobliskim osiedlu samochodu. Tłumaczyła dwóm siedzącym w środku mężczyznom, że ucieka przed policją, ale szybko okazało się, że jej rozmówcy do policyjni wywiadowcy, a pojazd, do którego wskoczyła, jest w rzeczywistości nieoznakowanym radiowozem. 

Alkohol, kradzieże i opór wobec policjantów

Sprawczyni wypadku została więc zatrzymana, a badanie alkomatem wykazało obecność 3 promili alkoholu w organizmie. To nie był zresztą pierwszy taki czyn w jej kartotece – dwa lata wcześniej również spowodowała kolizję po pijanemu, za co została ukarana zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów.

Jak podkreślają dziennikarze portalu, w trakcie zatrzymania stawiała opór, nie stosowała się do poleceń i obrażała mundurowych. Kobieta trafiła do izby wytrzeźwień, zostanie też przesłuchana. To jednak nie koniec wątków w tej historii. 

„Jakby tego było mało, funkcjonariusze drogówki prowadzący oględziny uszkodzonych aut zwrócili uwagę na znajdujące się na tylnym siedzeniu kii worki. Jak się okazało, wewnątrz były nowe ubrania, wszystkie z metkami znanych marek odzieżowych. Co więcej, posiadały one zabezpieczenia stosowane przez butiki handlowe. Obok leżała zaś specjalna torba, wykorzystywana do kradzieży” – czytamy w artykule.

RadioZET.pl/lublin112.pl/MP

Oceń