Jechał z głową wystawioną przez okno, bo… nie miał czasu odśnieżyć samochodu. Policjanci w szoku

Redakcja
04.02.2019 16:38
Jechał z głową wystawioną przez okno, bo… nie miał czasu odśnieżyć samochodu. Policjanci w szoku
fot. Policja Lubuska

Funkcjonariusze przecierali oczy ze zdumienia. 21-letni mieszkaniec Nowej Soli w województwie lubuskim prowadził samochód z głową wystawioną przez okno. Jak tłumaczył, spieszył się do pracy i nie zdążył odśnieżyć auta.

Nowosolscy policjanci, widząc scenę jak z filmu, zatrzymali kierowcę do kontroli. Mężczyzna próbował wytłumaczyć funkcjonariuszom, że przednia szyba jest tak zaśnieżona, że nie jest w stanie nic przez nią zobaczyć. 21-latek nie chciał marnować czasu na odśnieżanie, więc wystawił głowę za okno i tak przemierzał główną ulicę Nowej Soli.

Zobacz także

Niestety, mimo starań, młody kierowca i tak spóźnił się do pracy. W obecności policjantów musiał poświęcić chwilę na odśnieżenie samochodu. Ostatecznie stracił nie tylko czas, ale i pieniądze, bo za nieprzygotowanie auta do drogi został ukarany sporym mandatem.

Policjanci przypominają kierowcom, że poruszanie się po drodze publicznej samochodem, którego szyby są tak oszronione lub ośnieżone, że ogranicza to widoczność, jest wykroczeniem. Grozi za to mandat w wysokości do 500 zł.

135-141877

Zobacz także

RadioZET.pl/Policja Lubuska/MK