Młode małżeństwo pojechało do lasu, żeby się „zabawić”. Doszło do tragedii

Mikołaj Pietraszewski
11.12.2018 13:23
Las
fot. Zdjęcie lasu/Wikimedia.Commons

21-latka trafiła do szpitala z objawami przedawkowania narkotyków, które wcześniej zażyła ze swoim mężem podczas wycieczki do lasu. Niestety kobiety nie udało się już odratować. 

Tragedia, o której pisze Fakt24.pl, rozegrała się w lesie w powiecie żarski (woj. lubuskie). Młode małżeństwo pojechała do lasu, aby się „zabawić”. Wedle wstępnych ustaleń, mieli zażyć narkotyki – amfetaminę bądź metamfetaminę. W pewnym momencie z 21-latką było tak źle, że jej 22-letni mąż musiał wezwać pogotowie ratunkowe. Gdy karetka przyjechała, kobieta była już w ciężkim stanie. Trafiła do szpitala, ale pomimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej nie udało się jej uratować. 

Zobacz także

Na 12 grudnia zaplanowano sekcję zwłok, która ma ustalić dokładnie okoliczności śmierci 21-latki oraz to, jaka konkretnie substancja się do niej przyczyniła. 

„Jak informuje prokuratura, 22-letni mąż ofiary został już przesłuchany. Nie trafił za kratki. Policjanci z Żar próbują ustalić skąd para miała narkotyki. Trwa poszukiwanie osoby, która udostępniła małżeństwu nielegalne substancje” – czytamy na Fakt24.pl. 

RadioZET.pl/Fakt24.pl/MP