Spalone zwłoki znalezione w parku. Syn miał zabić ojca

22.01.2020 11:24
Zwłoki w parku
fot. Lubuska Policja

Spalone zwłoki mężczyzny znaleziono w parku w Witoszynie (woj. lubuskie). Śledczy ustalają teraz przyczyny i okoliczności jego śmierci, aczkolwiek pierwsze ustalenia wskazują, że mogło dojść do zabójstwa. 

Makabrycznego odkrycia, o którym informuje "Gazeta Lubuska", w postaci spalonych zwłok mężczyzny, dokonano w parku w Witoszynie (pow. żagański, woj. lubuskie). We wtorek ok. godz. 13 natknął się na nie przypadkowy przechodzień. 

- Od razu ruszyły działania miejscowej policji. Do nich włączyli się policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. Czynności nadzorował wiceszef lubuskich stróżów prawa mł. insp. Bogdan Piotrowski. Funkcjonariusze wielu policyjnych pionów wspólnie z prokuratorem robili wszystko, aby jak najwięcej dowiedzieć się o okolicznościach śmierci mężczyzny - powiedział w rozmowie z "Gazetą Lubuską" nadkom. Marcin Maludy, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp.

Zobacz także

Działania ze strony policji oraz prokuratury doprowadziły do relatywnie szybkiego wstępnego ustalenia okoliczności, a nawet wytypowania domniemanego sprawcy zbrodni. Okazało się, że mógł nim być syn ofiary. 

Prowadzone czynności dały podstawy do szybkiego wytypowania oraz zatrzymania osoby mogącej mieć związek ze śmiercią mężczyzny. Jak się okazuje, osobą podejrzaną jest 19-latek, a ofiarą jego 47-letni ojciec

nadkom. Marcin Maludy

Śledczy ustalają teraz dokładne przyczyny oraz dalsze szczegóły zdarzenia. Natomiast wspomniany wyżej 19-latek został zatrzymany i - jak pisze "GL" - "czeka na czynności procesowe z udziałem prokuratora. Najprawdopodobniej usłyszy jednak zarzut zabójstwa". 

Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Gazeta Lubuska