Kobieta zaginęła po wyjściu z pracy, do domu miała 5 minut. Rodzina i policja proszą o pomoc! [FOTO]

09.11.2018 12:02

Sprawę opisała i nagłośniła „Gazeta Lubuska”. Policja prosi o pomoc w poszukiwaniach Urszuli Urbańskiej, która ostatni raz widziana była 7 listopada. Kobieta wówczas wyszła z miejsca pracy i odjechała rowerem w stronę domu. Jednak tam, gdzie mieszka – czyli w miejscowości Łupice koło Sławy (województwo lubuskie) – się nie pojawiła. 53-latka dotąd nie pokazała się w rodzinnej miejscowości, co jest szczególnie podejrzane ze względu na fakt, że zakład pracy i jej dom są od siebie oddalone zaledwie o pięć minut drogi.

Kobieta zaginęła po wyjściu z pracy, do domu miała 5 minut. Rodzina i policja proszą o pomoc! [FOTO] fot. KPP Wschowa

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Od samego rana w piątek trwają wzmożone poszukiwania zaginionej. Jak poinformowała „Gazeta Lubuska”, uczestniczy w nich sto osób.

Urszula Urbańska wyszła w środę z pracy o godzinie 16.00. Fakt, że zaraz potem wsiadła na rower i odjechała, udało się ustalić dzięki nagraniom z monitoringu. – To ostatni ślad po zaginionej kobiecie – mówiła w rozmowie z dziennikarzami gazety podkomisarz Maja Piwowarska, rzeczniczka wschowskiej policji.

Zaginęła po pracy

Jak podaje „Gazeta Lubuska”, wszystko wskazuje na to, że do zaginięcia doszło właśnie podczas tej 5-minutowej drogi z zakładu pracy do miejsca zamieszkania kobiety. O zniknięciu 53-latki policję we Wschowie zawiadomiła zaniepokojona rodzina mieszkanki Łupic.

Obecnie wszystkie okoliczne tereny – w tym miejscowości Łupice i Sława – przeszukiwane są przez funkcjonariuszy policji, straży wodnej, a także leśników i strażaków. W akcji pomagają również członkowie rodziny zaginionej i znajomi. Do poszukiwań zaangażowano też psy policyjne. Przeszukiwane jest jezioro i inne zbiorniki wodne znajdujące się w okolicy.

„Mama jeździ do pracy rowerem”

Według informacji pozyskanych przez gazetę nie odnaleziono także roweru, którym przemieszczała się zaginiona kobieta. Sprawa jest o tyle podejrzana, że 53-latka nie cierpiała na żadną chorobę, która mogłaby uniemożliwić jej bezpieczny powrót do domu.

– Mama jeździ do pracy rowerem, zajmuje jej to zaledwie pięć minut – podkreślała w rozmowie z „Gazetą Lubuską” córka kobiety, która udostępniła również informację na Facebooku:

Jak zaznaczyła w rozmowie z portalem Radia ZET podkomisarz Maja Piwowarska, policja ustaliła, że kobieta w godzinach wieczornych mogła przebywać na terenie kompleksu leśnego Dębowo (k. Sławy). – Otrzymaliśmy taki sygnał – mówiła.

Policja prosi o kontakt!

Rodzina oraz policja proszą o wszelką pomoc w poszukiwaniach 53-letniej Urszuli Urbańskiej. Jeżeli ktoś widział zaginioną kobietę lub ma jakiekolwiek informacje o miejscu jej pobytu lub okolicznościach zaginięcia, proszony jest o natychmiastowy kontakt z policją lub rodziną.

„Wszystkie osoby posiadające informacje proszone są o kontakt osobiście bądź telefonicznie z Wydziałem Kryminalnym Komendy Powiatowej Policji we Wschowie pod nr 65 540 8250 lub 65 540 8211” – napisano na stronie wschowskiej komendy.

Kobieta w dniu zaginięcia była ubrana na czarno – podaje „Gazeta Lubuska”.

RadioZET.pl/Gazeta Lubuska/JZ

Oceń